Ponton z imigrantami. (Fot. PAP/Photoshot)
Zdjęcie ilustracyjne. Ponton z imigrantami. (Fot. PAP/Photoshot)
REKLAMA
Miesiąc po podpisaniu historycznego porozumienia z Rwandą, Londyn zaczął wysyłać do Rwandy nielegalnych imigrantów zatrzymanych na terytorium Wielkiej Brytanii. To ważny precedens zarówno na pozbycie się nielegalnych przybyszów, jak i na zatrzymanie kolejnych fal migrantów.

Miesiąc temu brytyjska minister spraw wewnętrznych Priti Patel podpisała w tej sprawie w Kigali wyjątkowe porozumienie.

Pozwala ono Londynowi wysyłać nielegalnych imigrantów do Rwandy, aby na miejscu mogli dopełnić niezbędnych procedur do ewentualnej legalnej migracji.

REKLAMA

Jest to sposób na uregulowanie przepływu migracyjnego do Wielkiej Brytanii, przy jednoczesnym odstraszeniu kandydatów do nielegalnego wyjazdu. Umowa została po raz pierwszy wdrożona w sobotę 14 maja, kiedy to 50 nielegalnych imigrantów zostało poinformowanych, że zostaną wysłani do Rwandy.

Poinformował o tym sam premier brytyjski Boris Johnson w rozmowie z Daily Mail. Umowa podpisana między Londynem a Kigali jest bardziej złożona niż zwykłe odesłanie migrantów. Polega na przeniesieniu miejsca, w którym migranci mogą ubiegać się o stałe lub czasowe osiedlenie w Wielkiej Brytanii.

Do tej pory, podobnie jak w innych krajach, nielegalni imigranci mogli składać wnioski na Wyspach Brytyjskich. Zachęcało to do nielegalnego przekraczania granic. Teraz migranci będą musieli takie podanie wysyłać z… Rwandy, gdzie utworzono dla nich rozległy kompleks pobytowy.

Rwanda przyjmie do siebie nie tylko swoich obywateli, ale także nielegalnych imigrantów z Libii, Erytrei, Syrii, itd. W zamian ten kraj Afryki Wschodniej dostanie czek na 120 milionów funtów szterlingów (142 miliony euro), za współpracę.

Prezydent Rwandy, Paul Kagame powiedział: „Cóż, nie jesteśmy bogatym krajem, nie jesteśmy dużym krajem, ale są rozwiązania, w których zawsze możemy pomóc rozwiązać duże problemy”.

Dodał, że w jego kraju będą także mile widziani migranci odesłani z Wielkiej Brytanii, którzy chcieliby się osiedlić na stałe w jego kraju.

Umowa Londynu z Kigali spotkała się z bardzo silnym sprzeciwem organizacji humanitarnych, brytyjskiej lewicy i ONZ.

Źródło: Valeurs

REKLAMA