Nowa partia Dziambora, Kuleszy i Sośnierza.
Od lewej: Artur Dziambor, Dobromir Sośnierz i Jakub Kulesza. (Fot. Twitter)
REKLAMA
Artur Dziambor, Jakub Kulesza i Dobromir Sośnierz odkryli karty. Posłowie zaprezentowali nową partię o nazwie Wolnościowcy, która działać będzie w strukturach Konfederacji.

Posłowie Dziambor, Kulesza i Sośnierz, a także dyrektor biura prasowego Konfederacji Tomasz Grabarczyk do niedawna należeli do partii KORWiN.

Na konferencji prasowej przedstawili założenia nowej partii – Wolnościowcy.

REKLAMA

Poszerzamy formułę Konfederacji, jesteśmy kolejną siłą w ramach Konfederacji. Cieszymy się, że pod szyldem 'Wolnościowców’ będziemy mogli współpracować z kolegami z Konfederacji, z innymi posłami w ramach koła poselskiego Konfederacja – oświadczył członek zarządu nowej partii Tomasz Grabarczyk podczas pierwszej konferencji prasowej nowej partii w Sejmie.

Dziambor prezesem. Oto postulaty Wolnościowców

Dziambor, który jest prezesem Wolnościowców, zapewniał, że „czwarta noga” Konfederacji stawia na wolność gospodarczą, deregulację gospodarki oraz krytykował „skomplikowane prawo i wieczną niepewność” co do decyzji gospodarczych rządu.

Wskazał również na postulat „urynkowienia usług publicznych”, czyli przekazania w prywatne ręce np. ochrony zdrowia i edukacji poprzez wprowadzenie bonu zdrowotnego i bonu edukacyjnego. Kolejnym priorytetem zaprezentowanym przez Dziambora jest „radykalne uproszczenie i obniżenie podatków”, co uznał za warunek konieczny dla rozwoju przedsiębiorczości i bogacenia się Polaków.

Sośnierz, wiceprezes nowej partii, zaznaczył, że wolność osobista jest drugim filarem ideologii wolnościowców. Opowiedział się też za wolnością słowa i internetu.

Państwo powinno pozwolić swoim obywatelom żyć swoim życiem, przestać wtrącać się w ich prywatne sprawy. Każdy powinien mieć prawo do wyboru swojej własnej drogi życiowej i również wychowania dzieci zgodnie ze swoimi preferencjami, zgodnie ze swoimi wartościami – powiedział Sośnierz.

Według niego, instytucje państwowe powinny „radykalnie ograniczyć ingerencję w korzystanie przez obywateli z prawa własności, zwłaszcza w przypadku nieruchomości”.

Wskazał też na prawo obywateli do obrony, a tym kontekście na „prawo do posiadania broni bez reglamentacji ze strony urzędników”.

Kulesza omówił wolność polityczną, jako trzeci filar programowy. Stwierdził, że „prawa polityczne pomagają zabezpieczyć wolność przed zapędami rządu, który stara się tę wolność ograniczać” i dlatego konieczne jest budowanie „świadomego społeczeństwa obywatelskiego”.

Prawo nie może być chwiejne, niejednoznaczne, uznaniowe. W państwie prawa obywatel może robić wszystko, czego prawo mu nie zabrania, a instytucje państwowe mogą robić tylko to, co jest prawem określone, np. w formie ustaw – oświadczył szef koła Konfederacja i wiceprezes wolnościowców.

Kulesza opowiedział się za demokracją bezpośrednią, wzmocnieniem obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej, wprowadzeniem wiążącego referendum obywatelskiego oraz weta obywatelskiego „na wzór Szwajcarii”. Do postulatów partii dodał umożliwienie głosowania przez internet oraz gruntowną zmianę ordynacji wyborczej „w kierunku ordynacji preferencyjnej, aby lepiej odzwierciedlać preferencje polityczne obywateli”.

Jesteśmy za tym, by Polska była częścią wolnego świata. Polityka zagraniczna powinna być pragmatyczna, ukierunkowana na zapewnienie Polsce bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego, ale powinna równocześnie uwzględniać przynależność Polski do kręgu cywilizacji łacińskiej i powstrzymywać od popierania tych, którzy teraz, bądź w przyszłości mogą zagrozić wolnemu światu, którego częścią jesteśmy i mam nadzieję, że będziemy – powiedział Kulesza.

Grabarczyk zapowiedział spotkania Wolnościowców z wyborcami w Warszawie, Gdańsku, Łodzi i Gliwicach.

Konfederację Wolność i Niepodległość tworzą od teraz cztery partie: KORWiN, Ruch Narodowy, Konfederacja Korony Polskiej oraz Wolnościowcy.

REKLAMA