Opozycja podpisała wspólną deklarację. Fot. ilustr. Twitter Trela
Opozycja podpisała wspólną deklarację. Fot. ilustr. Twitter Trela
REKLAMA
Nasza totalna opozycja chwali się, że podpisanie deklaracji na temat Polski w Europie zajęło im „5 sekund” i wyciąga wnioski o świetlanej przyszłości sojuszu PO, PSL, Lewicy i Polski 2050.

Ugrupowania te podpisały deklarację samorządowców z Ruchu „TAK! Dla Polski”, która mówi o decentralizacji i wzmocnieniu samorządów. Rzecz jasna PiS będzie mówiło o próbie tworzenia „dzielnicowej Polski”.

Dokument sygnowali Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Włodzimierz Czarzasty i Szymon Hołownia, a w imieniu ruchu „TAK! Dla Polski” – prezydent Sopotu Jacek Karnowski, a także jej przewodniczący Rady Politycznej, czyli prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

REKLAMA

Dla totalnej opozycji samorząd stał się ostatnio „jednym z największych sukcesów wolnej Polski”. (Trzaskowski). Prezydent Warszawy przekonywał, że bez samorządów nie jest możliwa m.in. skuteczna walka z kryzysem klimatycznym, wprowadzanie nowoczesnej edukacji czy innowacyjnych rozwiązań.

W taki sposób Trzaskowski tłumaczył powstanie ruchu „TAK! Dla Polski”, chociaż każdy wie, że toczy się tu z jednej strony gra o przywództwo w totalnej opozycji, a z drugiej o realizację ciągle aktualnego hasła TKM („teraz k…, my”), czyli zmianę rządu za każdą cenę.

W deklaracji podkreślono, że wspólnym celem jej sygnatariuszy jest „demokratyczna, praworządna Polska, oparta na wartościach europejskich, w tym zasadzie pomocniczości, szanująca godność każdego człowieka, dbająca o środowisko naturalne i będąca ważnym ogniwem wspólnoty międzynarodowej”.

Samorządowcy i liderzy opozycji zadeklarowali, że w ciągu 365 dni od zaprzysiężenia ich ewentualnego rządu uchwalą ustawy realizujące postulaty ruchu „TAK Dla Polski”.

No i opozycja się łączy, ale zapewne do momentu wyborów i np. ustalania list wyborczych. Jeden z polityków tejże opozycji słusznie zauważył, że ich najmniejszym problemem jest… program.

Źródło: PAP

REKLAMA