Nie żyje znany dziennikarz z Białegostoku. Zmarł nagle w nocy [FOTO]

Znicz.
Znicz - zdj. ilustracyjne. (Fot. PAP)
REKLAMA
Łukasz Stepaniuk nie żyje. Dziennikarz Radia ESKA zmarł nagle w nocy z 2 na 3 czerwca. Miał 44 lata.

Stepaniuk był muzykiem i dziennikarzem. Od wielu lat pracował dla Radia ESKA w  Białymstoku i Białoruskiego Radia Racyja. Działał również na rzecz społeczności białoruskiej na Podlasiu.

O jego nagłej śmierci poinformowała redakcja, w której pracował.

REKLAMA

„Łukaszu! Obudziliśmy się dziś z poczuciem olbrzymiej straty. Bez Ciebie wszystko będzie już inne. Brakuje nam Twojego uśmiechu, ciepła, serdeczności, ale przede wszystkim oryginalnego poczucia humoru” – czytamy we wpisie Radia ESKA.

Stepaniuk był także muzykiem. Współpracował z kilkoma lokalnymi zespołami. Miał żonę oraz 8-letniego synka.

Dokładnej przyczyny, powodu nagłej śmierci Stepaniuka nie podano. 44-latka w ciepłych słowach żegna środowisko dziennikarskie.

REKLAMA