Pięćdziesiątnica we Francji. Burze i załamanie pogody przerwały pielgrzymkę do Chartres [VIDEO]

Pielgrzymka do Chartres 2022 Fot. twitter
REKLAMA
40. edycja pieszej pielgrzymki z Paryża do Matki Bożej w Chartres na święto Zesłania Ducha Świętego, zgromadziła w tym roku rekordową liczbę 17 tys. zapisanych uczestników. Po dwóch latach przerwy z powodu pandemii, liczebność pielgrzymów jest jak na Francję, swoistym fenomenem.

W tym roku pielgrzymów dotknęło jednak nagłe załamanie pogody. Gwałtowne burze i opady zamieniły wędrówkę po wiejskich drogach Francji w survivalowe przeżycie.

Organizatorzy zdecydowali się z tego powodu pielgrzymkę przerwać. Paraliż dotknął duże obszary Francji. Zakłócony był m.in. ruch pociągów.

REKLAMA

W niedzielę wierni docierali na święto w Chartres innymi sposobami. Pielgrzymka, która tradycyjnie wyruszyła z kościoła Saint-Sulpice w Paryżu do katedry Notre-Dame w Chartres miała być wyjątkowa, ale zostanie zapamiętana z ekstremalnych sytuacji.

40 wędrówka zgromadziła też wielu katolików z zagranicy, w tym uchodźców z Ukrainy. Wiele osób, które nie mogło być fizycznie na drodze do Chartres, pielgrzymowało duchowo.

Pielgrzymka do Chartres to m.in. okazja dla wielu ludzi spotkania i odkrycia Mszy Trydenckiej. Tu mieszają się różne tradycje.

Pielgrzymkę wspierało kilku biskupów, w tym m.in. bp Eric Aumonier, emerytowany biskup Wersalu, który odprawił Mszę św. w sobotę rano w kościele Saint-Sulpice przed wyruszeniem w drogę.

Ks. Philippe Christory, biskup Chartres wygłasza z kolei homilię podczas Mszy św. na zakończenie pielgrzymki. Warto dodać, że Mszę św. celebruje w Chartres ks. Andrzej Komorowski, przełożony Bractwa Kapłańskiego św. Piotra. I tylko ta pogoda… A może „znak czasów”?

REKLAMA