Foto: print screen z YouTube/Twój Nemezis
Foto: print screen z YouTube/Twój Nemezis
REKLAMA
Z sondażu pracowni IBRIS przeprowadzonego na zlecenie Radia Zet wynika, że coraz mniej Polaków opowiada się za życiem, a coraz więcej osób popiera liberalizację prawa aborcyjnego.

W środę do Sejmu trafił projekt “Legalna aborcja. Bez kompromisów”, pod którym podpisało się 200 tys. osób. Projekt zakłada możliwość aborcji na życzenie do 12 tygodnia życia dziecka w łonie matki.

Projekt zakłada też wprowadzenie sankcji dla podmiotów, które odmówią przeprowadzenia zabiegu usunięcia dziecka z organizmu matki. Jeśli projekt by przeszedł, to szpitale, w których lekarze powoływaliby się na klauzulę sumienie, aby nie musieć dokonywać aborcji, będą musiały zatrudniać podwykonawców, którzy nie będą mieli w tej kwestii wyrzutów sumienia.

REKLAMA

W projekcie zapisano także depenalizację aborcji, czyli uchylenie przepisów karnych przewidujących odpowiedzialność karną dla lekarzy lub innych osób, za abortowanie dziecka z ciała matki.

W związku z pojawieniem się projektu w Sejmie Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS na zlecenie Radia ZET zapytał o poparcie dla liberalizacji prawa aborcyjnego w Polsce.

W sumie 61,8 proc. respondentów popiera liberalizację prawa aborcyjnego w Polsce – 38,2 proc. respondentów odpowiedziało, że zdecydowanie popiera taką zmianę przepisów, a 23,6 – raczej popiera.

Przeciwnych temu procederowi jest 26,7 proc. ankietowanych. Zdecydowanie przeciwnych było 14,6 proc., a odpowiedź “raczej nie popieram” wskazało 12,1 proc. uczestników badania.

11,5 proc. ankietowanych nie miało zdania na ten temat.

Więcej kobiet niż mężczyzn popiera aborcję (63 proc. w stosunku do 60 proc.). Najwięcej zwolenników aborcji jest w grupie 30-39 lat.

Co ciekawe, w grupie osób 18-29 było aż 40 proc. przeciwników aborcji.

Źródło: Radio Zet

REKLAMA