Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke "Bóg Rapu"/Fot. Instagram
REKLAMA
Janusz Korwin-Mikke został przyłapany na przechodzeniu przez jezdnię w okolicy Mostu Poniatowskiego w Warszawie. Spektakularny rajd zakończył się sukcesem. Nie obyło się jednak bez poruszenia w sieci.

Tygodnik NIE udostępnił na Twitterze nagranie, na którym widać jak Janusz Korwin-Mikke z laską przechodzi przez jezdnię, dwupasmową, a także tramwajowe torowisko na wiadukcie mostu Poniatowskiego.

Polityk najpierw, rozglądając się uważnie, przekroczył dwa pasy ruchu. W międzyczasie po torowisku przejechał tramwaj. Później Korwin-Mikke przepuścił samochody jadące w dwoma kolejnymi pasami ruchu i przekroczył ostatni odcinek trasy.

REKLAMA

Filmik wzbudził kontrowersje wśród użytkowników Twittera. Część komentujących twierdziła, że polityk przechodził w miejscu niedozwolonym, a na dodatek przez dwupasmową jezdnię i torowisko.

Jeden z internautów zaznaczył jednak miejsce, w którym przechodził polityk Konfederacji oraz najbliższe przejście dla pieszych. Widać wyraźnie, że punkty te są oddalone od siebie o co najmniej kilkaset metrów.

„Objaśnienie dla pelikanów:
1. W tym miejscu przechodzi Korwin
2. W tym miejscu jest najbliższe przejście dla pieszych.
3. Smacznej kawusi” – napisał Łowca Jeleni, załączając mapę.

Inny użytkownik Twittera przypomniał zaś Art. 26. 7. Prawo o ruchu drogowym, opisujący obowiązki kierującego pojazdem wobec pieszych. „W razie przechodzenia przez jezdnię osoby niepełnosprawnej, używającej specjalnego znaku, lub osoby o widocznej ograniczonej sprawności ruchowej, kierujący jest obowiązany zatrzymać pojazd w celu umożliwienia jej przejścia” – czytamy.

W odpowiedzi zaś kolejny internauta cytował Art 13 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym traktującego o przechodzeniu pieszego przez jezdnię. „Na obszarze zabudowanym, na drodze dwujezdniowej lub po której kursują tramwaje po torowisku wyodrębnionym z jezdni, pieszy przechodząc przez jezdnię lub torowisko jest obowiązany korzystać tylko z przejścia dla pieszych” – stanowi przepis.

Źródła: Twitter/sip.lex.pl

REKLAMA