Meksykański samorządowiec poślubił aligatora Źródło: Twitter/@24_morelos
Meksykański samorządowiec poślubił aligatora Źródło: Twitter/@24_morelos
REKLAMA

Burmistrz meksykańskiego miasta San Pedro Huamelula Victor Hugo Sosa „poślubił”… aligatora. Tym razem to nie kolejne dziwactwo od LGBT, ale prastary indiański rytuał, który ma zapewnić mieszkańcom miasta przychylność natury.

REKLAMA

Aligator nazywany „małą księżniczką”, jest w indiańskich wierzeniach bóstwem reprezentującym Ziemię. Ślub aligatora z lokalnym przywódcą jest symbolem sojuszu między światem ludzi a światem bogów.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Ślub przebiegał tradycyjnie. Doszło nawet do pocałunku oblubieńca z panną młodą. Aligator miał związany pysk, by nie ugryźć burmistrza.

Podczas ceremonii grała muzyka, a „panna młoda” była wachlowana, by nie było jej zbyt gorąco. Tradycja ślubów z aligatorami sięga czasów jeszcze sprzed kolonizacji Meksyku przez Hiszpanów.

– Prosimy naturę o wystarczającą ilość deszczu i jedzenia oraz o to, abyśmy mieli ryby w rzece – powiedział burmistrz.

San Pedro Huamelula to mała rybacka wioska na wybrzeżu Pacyfiku w stanie Oaxaca. Mieszkańcy tego regionu wciąż kultywują tradycje swoich przodków.

REKLAMA