Charge d’affaires Polski na Białorusi Marcin Wojciechowski na zniszczonym cmentarzu. Foto: MSZ
Charge d’affaires Polski na Białorusi Marcin Wojciechowski na zniszczonym cmentarzu. Foto: MSZ
REKLAMA

Aleksandr Łukaszenka wysyła Polakom sprzeczne sygnały. Niedawno otworzył dla Polaków bezwizowy wjazd na terytorium Białorusi, a teraz nadeszła informacja, że w Mikuliszkach w obwodzie grodzieńskim, zrównana z ziemią została kwatera żołnierzy AK.

Informację podał portal Głosu znad Niemna”. Na cmentarzu nie pozostał żaden z 22 krzyży stojących na grobach polskich bohaterów w tym miejscu pamięci. Czasy się zmieniły i nawet jeśli była to inicjatywa władz lokalnych, to Łukaszenki pole do gry pomiędzy Rosją a Zachodem zostało już zaorane, a może raczej otoczone… murem.

REKLAMA

Np. polskie MSZ, pomimo zniesienia wiz, ostrzegło przed podróżami do tego kraju i stwierdziło, że nie zakłada „istnienia dobrej woli” Mińska. Teraz białoruski reżim niszczy groby żołnierzy AK.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Na zdjęciach opublikowanych przez „Głos znad Niemna” widać, że w miejscu kwatery jest już tylko pusty plac ziemi, ze zrównaną powierzchnią. Wcześniej stały tam rzędy krzyży i obelisk z tablicą o treści: „Żołnierzom III i VI Brygady Armii Krajowej Okręgu Wileńskiego poległym w 1944 roku”.

W Mikuliszkach pochowano AK-owców, którzy ginęli jeszcze przed operacją „Ostra Brama”, a także tych, którzy szli wyzwalać Wilno. Spoczywają tu żołnierze III Brygady AK polegli w Murowanej Oszmiance 13 maja 1944 roku i żołnierze III i VI Brygady AK polegli w Mikuliszkach 8 stycznia 1944 roku. Kwatera mieściła też groby żołnierzy III Brygady AK, którzy zginęli w zasadzce przy szosie koło Jaszun w czerwcu 1944 roku i dwie mogiły żołnierzy VI Brygady AK poległych w drodze do Wilna 9 lipca 1944 r. we wsi Kamionka.

Jak podaje „Głos znad Niemna”, poniżej kwatery znajdowały się mogiły zamordowanych przez sowieckie NKWD w lutym 1945 r. Aleksandra Stankiewicza i Antoniego Piotkowicza z Mikuliszek. One także uległy zniszczeniu. Miejsce pamięci w istniejącym do niedawna kształcie powstało w latach 90. XX wieku staraniami kombatantów AK.

Ambasada Polski na Białorusi poinformowała na Twitterze, że charge d’affaires Polski na Białorusi Marcin Wojciechowski złożył kwiaty i zapalił znicze na grobach żołnierzy AK w Mikuliszkach – na cmentarzu, który został „barbarzyńsko zrównany z ziemią”.

„Polskie miejsca pamięci narodowej na Białorusi nie zostaną zapomniane. Chwała Bohaterom” – podkreśla polska placówka.

Wcześniej we wtorek polskie MSZ wydało oświadczenie, w którym „z oburzeniem przyjęło doniesienia o zniszczeniu polskiej kwatery żołnierzy AK w Mikuliszkach w obwodzie grodzieńskim”.

Resort dyplomacji oświadczył, że Polska potępia wszelkie akty bezczeszczenia pamięci żołnierzy, którzy ponieśli najwyższą ofiarę w obronie swojej ojczyzny. W oświadczeniu wezwano białoruskie władze do natychmiastowego zaprzestania „haniebnych działań wymierzonych w polską pamięć na Białorusi”.

„Cmentarz polskich żołnierzy AK w Mikuliszkach na Białorusi został zrównany z ziemią. To trudny do wyjaśnienia, bezprecedensowy akt bestialstwa i niewytłumaczalne podważenie wzajemnych zobowiązań Polski i Białorusi w zakresie ochrony miejsc pamięci. Wzywamy władze w Mińsku do zaprzestania tych praktyk przypominających najczarniejsze karty z historii komunistycznego reżimu” – głosi oświadczenie.

Tak wyglądał cmentarz w Milkuliszkach. Fot. Facebokk Marek Zaniewski
Tak wyglądał cmentarz w Milkuliszkach. Fot. Facebokk Marek Zaniewski

Ministerstwo spraw zagranicznych zaznacza, że szacunek dla grobów żołnierzy, którzy ponieśli największą ofiarę na ołtarzu wolności ojczyzny dotychczas stanowił wartość uznaną przez Polskę i Białoruś wzajemnie, a także przez całą społeczność międzynarodową.

„Zniszczenie cmentarza w Mikuliszkach to akt bez precedensu, wymierzony nie tylko w pamięć o własnej historii Białorusi, ale także w społeczność Polaków na Białorusi” – dodano.

REKLAMA