Posłowie na sali obrad Sejmu w Warszawie. Zdjęcie ilustracyjne.
Posłowie na sali obrad Sejmu w Warszawie. Zdjęcie ilustracyjne. / Foto: PAP
REKLAMA

Sejm zajmie się 6 lipca zmianami w Kodeksie karnym, które zaostrzają kary za najcięższe przestępstwa. Będzie to drugie czytanie rządowego projektu nowelizacji Kodeksu karnego. Za najcięższe przestępstwa – maksymalny wymiar kary pozbawienia wolności ma wzrosnąć z 25 do 30 lat.

Okres karalności zabójstwa ma wzrosnąć nawet z 30 do 40 lat. Nowym typem przestępstwa będzie przyjęcie zlecenia i przygotowanie się do zabójstwa. Projekt przewiduje także zaostrzenie kar za przestępstwa przeciwko „wolności seksualnej” (w tym gwałty), zwłaszcza wobec małoletnich.

REKLAMA

Wprowadza też przepadek pojazdu, którym kierował popełniający przestępstwo drogowe w stanie nietrzeźwości lub odurzenia. W ostatnich miesiącach nad tym projektem obejmującym blisko 200 zmian pracowała podkomisja sejmowa.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Poza tym, posłowie w środę rozpatrzą też projekt zmian w ustawie o obronie ojczyzny. Sejm zajmie się także przyjętym we wtorek przez rząd pilnym projektem nowelizacji ustawy o rezerwach strategicznych i rozpatrzy projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałaniu wspierania agresji na Ukrainę.

Ustawa pozwoliła na objęcie sankcjami osób i podmiotów wskazanych na specjalnej liście MSWiA. Zamieszczane są na niej osoby lub podmioty wspierające rosyjską agresję na Ukrainie lub naruszenia praw człowieka i represje w Rosji i na Białorusi. Nowelizacji zakłada uzupełnienie regulacji o instytucję tymczasowego zarządu przymusowego w takich podmiotach, w celu ich zbycia lub przejęcia na rzecz Skarbu Państwa.

Sejm będzie też kontynuować prace nad rządowym projektem noweli ustawy o drogach publicznych. Mają być „bezpieczniackie” zapisy celem „zmniejszenie liczby ofiar śmiertelnych i ciężko rannych na drogach UE” oraz poprawa poziomu bezpieczeństwa infrastruktury drogowej.

Socjalistyczny charakter w planie prac Sejmu ma rządowy projekt ustawy o ekonomii społecznej. Jego celem jest wspieranie osób zagrożonych wykluczeniem społecznym dzięki tworzeniu dla nich miejsc pracy w przedsiębiorstwach społecznych.

Równie „progresywnie” brzmi kolejny punkt obrad o zmianach niektórych ustaw w celu przeciwdziałania „przestępczości środowiskowej”. To projekt przedłożony przez ministra klimatu i środowiska, który zakłada podwyższenie kar za wykroczenia i przestępstwa przeciwko środowisku z 10 tys. do nawet 10 mln zł. Rząd podpiera się tu seryjnymi podpaleniami wysypisk śmieci.

REKLAMA