Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
REKLAMA

W czwartek w Japonii zaczynają obowiązywać wyższe kary za obrażanie w sieci. Za cybernękanie grozi teraz kara do roku pozbawienia wolności i grzywna do 300 tys. jenów (ok. 10 tys. zł) – informuje agencja Kyodo. Zmianę w prawie wprowadzono po samobójstwie gwiazdy telewizyjnej, która otrzymywała nienawistne wiadomości.

Zmiany w japońskim kodeksie karnym zainicjowano po samobójczej śmierci w maju 2020 r. Hany Kimury, 22-letniej zapaśniczki, która występowała również w popularnym programie telewizyjnym typu reality show. Uważano, że kobieta popełniła samobójstwo po tym, gdy jej media społecznościowe zostały zalane przez nienawistne wiadomości – relacjonuje Kyodo.

REKLAMA

Dwóch mężczyzn zostało później ukaranych za wysyłanie obraźliwych postów pod adresem Kimury, każdy z nich otrzymał 9 tys. jenów (ok. 300 zł) grzywny. Pojawiły się głosy, że kara była stanowczo za niska, co przyczyniło się do zmienienia przepisów – pisze agencja.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Poprawka wprowadzająca wyższe sankcje za cybernękanie została ostatecznie przyjęta przez japoński parlament 13 czerwca br. Rządząca Partia Liberalno-Demokratyczna (PLD) uzgodniła ze zgłaszającą obiekcje do nowego prawa główną partią opozycyjną – Konstytucyjną Partią Demokratyczną (CDPJ) – że za trzy lata zostanie przeprowadzony przegląd stosowania nowych przepisów, by upewnić się, że nie naruszają wolności słowa.

REKLAMA