Putin zadzwonił do Łukaszenki. Rozmawiali m.in. o tranzycie kaliningradzkim

Władimir Putin oraz Aleksander Łukaszenka. / Foto: PAP/EPA / PAP/ITAR-TASS (kolaż)
Władimir Putin oraz Aleksander Łukaszenka. / Foto: PAP/EPA / PAP/ITAR-TASS (kolaż)
REKLAMA

Prezydent Federacji Rosyjskiej, Władimir Putin, zadzwonił do białoruskiego dyktatora, Alaksandra Łukaszenki, by omówić bieżące sprawy w polityce europejskiej.

Putin i Łukaszenka omawiali telefonicznie takie kwestie jak m.in. wojna w Ukrainie, kwestia tranzytu do Kaliningradu i dostawy energii do Europy.

REKLAMA

Czytaj więcej: Gaz tanieje w Europie. Rozpoczęło się wyłączanie gazociągu Nord Stream 1


„Głowy państw rozmawiały o tranzycie kaliningradzkim, przebiegu specjalnej operacji wojskowej, sytuacji w przestrzeni postsowieckiej, dostawach energii do Europy, budowie białoruskiego portu oraz kwestiach obronnych Białorusi i Rosji” – podano w oficjalnym komunikacie.

Przypomnijmy, że „specjalna operacja wojskowa”, jak Rosjanie nazywają barbarzyński napad na suwerenną Ukrainę, przysparza coraz więcej problemów Białorusi – rosyjskiemu koalicjantowi. Tylko w zeszłym tygodniu litewskie koleje LTG odrzuciły prośbę strony białoruskiej, aby wznowić połączenia pasażerskie z Mińska do Wilna, które uprzednio zawieszono z powodu tzw. pandemii COVID-19.

Litwini blokują też dostawy niektórych towarów z Królewca do Rosji, czym przysparzają sporo problemów Rosjanom. Gobwodu Kaliningradzkiego Anton Alichanow zareagował na to groźbami. Stwierdził m.in. że „efekt reakcji gospodarczej Rosji na blokadę może zniszczyć kompleks transportowy krajów bałtyckich” i będzie to można porównać z „bronią neutronową”.

REKLAMA