
Inflacja rośnie, ceny także. Co jeszcze rośnie? Notowania premiera pisowskiego rządu – Mateusza Morawieckiego. Nowy sondaż CBOS zdaje się świadczyć o tym, że elektorat PiS-u nie zważa na to, co się dzieje wokół.
Według najnowszego sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS) rząd popiera 32 proc. respondentów, przeciwnych jest 39 proc., a 25 proc. nie ma zdania. 39 proc. badanych pozytywnie ocenia działalność rządu, natomiast 49 proc. negatywnie.
„W ciągu ostatniego miesiąca stosunek do rządu praktycznie nie zmienił się. Minimalnie przybyło zadowolonych z tego, że kieruje nim Mateusz Morawiecki (z 35 proc. do 37 proc.), oraz pozytywnie oceniających politykę gospodarczą rządu (z 31 proc. do 33 proc.)” – podkreśla CBOS.
[30.05-9.06.2022; mixed-mode] W ciągu ostatniego miesiąca stosunek do rządu praktycznie nie zmienił się. Minimalnie przybyło zadowolonych z tego, że kieruje nim Mateusz Morawiecki (z 35% do 37%), oraz pozytywnie oceniających politykę gospodarczą rządu (z 31% do 33%).
— CBOS (@CBOS_Info) July 15, 2022
Tymczasem Główny Urząd Statystyczny podał, że w czerwcu inflacja wyniosła 15,5 proc. W stosunku do maja ceny towarów i usług wzrosły o 1,5 proc. Brzmi przerażająco, a rzeczywista inflacja i tak jest prawdopodobnie jeszcze wyższa.
Pisaliśmy o tym szerzej:
- Inflacja w sklepach wyższa niż oficjalna. „Szczyt podwyżek jest dopiero przed nami”
- Potężna inflacja. Koszyk podstawowych produktów może zdrożeć w tym roku o kilkadziesiąt procent
- Glapiński popełnił szkolny błąd. Inflacja w czarnym scenariuszu to nawet 27 proc. pod koniec roku
Elektorat PiS-u jednak na to widocznie nie zważa, bo albo jest to właśnie ta grupa, której pisowska władza rekompensuje drożyznę socjalem, na który się wszyscy składają, albo po prostu nie rozumieją, czym jest inflacja, a rosnących cen nie wiążą z władzą – innego wytłumaczenia nie ma.