Jest robota! Duża liczba wakatów, więc SOP łagodzi kryteria naboru

Auto SOP wożące premiera Mateusza Morawieckiego/fot. PAP/Darek Delmanowicz
Auto SOP wożące premiera Mateusza Morawieckiego/fot. PAP/Darek Delmanowicz
REKLAMA

Formacja chroniąca VIP-ów łagodzi kryteria naboru. Niebawem łatwiej będzie zostać funkcjonariuszem Służby Ochrony Państwa (SOP).

Kandydaci do Służby Ochrony Państwa do tej pory musieli zaliczyć tor sprawnościowy, w którym wśród zadań było m.in. obieganie chorągiewek, skok nad kozłem i skrzynią, skłony, przenoszenie piłek lekarskich czy podnoszenie sztangielek.

REKLAMA

„W przypadku kobiet liczba powtórzeń czy np. waga sztangielek była niższa, a kandydaci i kandydatki otrzymywali liczbę punktów, zależną od uzyskanego czasu. Takie testy właśnie przechodzą do historii” – podaje w „Rzeczpospolitej”.

Dziennik wskazał, że pod koniec czerwca szef MSWiA Mariusz Kamiński wydał rozporządzenie, zgodnie z którym tor przeszkód został zastąpiony rzutem piłką lekarską.

„Dotąd kandydaci musieli też podciągać się na drążku, wykonywać skłony tułowia i biegać na dystansie kilometra. Dwie pierwsze z tych prób pozostają, zaś trzecią zastąpiono biegiem wokół tyczek 10 razy po 10 metrów” – podaje.

„Zmiana ta miała na celu usprawnienie przeprowadzania testu sprawności fizycznej dla kandydatów ubiegających się o przyjęcie do służby w SOP oraz poprawę efektywności pozyskiwania do służby osób o pożądanym profilu sprawności fizycznej, w szczególności osób z większą siłą, dynamiką i szybkością reagowania” – mówi „Rz” rzecznik komendanta SOP ppłk Bogusław Piórkowski.

Innego zdania w rozmowie z gazetą jest przewodniczący sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych Wiesław Szczepański.

„Podejrzewam, że do ułatwienia naboru osób o mniejszej sprawności fizycznej skłoniła MSWiA duża liczba wakatów” – podkreślił Szczepański.

REKLAMA