Poseł Krzysztof Bosak z Konfederacji. Foto: PAP
Krzysztof Bosak. Foto: PAP
REKLAMA

W Komisji Europejskiej jest duży konflikt polityczny wokół uruchomienia pieniędzy dla Polski na Krajowy Plan Odbudowy; nie wiem czy otrzymamy te środki, a jeśli tak, to nieprędko – powiedział w czwartek PAP.PL poseł Konfederacji Krzysztof Bosak.

Krzysztof Bosak w czwartek w Studio PAP pytany czy uważa, że Polska otrzyma środki na Krajowy Plan Odbudowy, odparł: „Nie wiem tego. Na pewno jeżeli miałaby je otrzymać, to nieprędko. Widać, że jest tak duży konflikt polityczny w ramach samej Komisji Europejskiej wokół tego, nie w Polsce, ale tam w Brukseli, że nie jest w interesie urzędników, którzy za to odpowiadają, uruchomić tych pieniędzy. W ich interesie jest kontynuować spór z polskim rządem”.

REKLAMA

„Polski wymiar sprawiedliwości nie jest do sprzedaży za pieniądze”

Ocena KE odnośnie wypełnienia przez Polskę tzw. kamieni milowych w zakresie sądownictwa nie została jeszcze wydana. Rzecznik rządu Piotr Müller powiedział w środę, że „żadne pismo w tej sprawie do Polski nie wpłynęło”.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem
Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

We wtorek w rozmowie z „DGP” szefowa KE Ursula von der Leyen powiedziała, że ze wstępnej oceny KE wynika, że przyjęta przez Sejm nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, „nie gwarantuje sędziom możliwości kwestionowania statusu innego sędziego bez ryzyka, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej”. Leyen dodała, że należy „rozwiązać” tę kwestię, aby spełnić warunki przyznania środków z KPO i umożliwić Komisji uruchomienie pierwszej płatności.

Bosak odnosząc się do słów szefowej KE podkreślił, że w Unii Europejskiej nie ma żadnych podstaw traktatowych do tego, aby Leyen mogła stawiać Polsce „jakiekolwiek warunki w zakresie sądownictwa”. „Strona Polska nie powinna wejść w tego typu pertraktacje, dlatego, że Polski wymiar sprawiedliwości nie jest do sprzedaży za pieniądze” – dodał.

„To jakiś biurokratyczny absurd”

„Po tych wszystkich miesiącach wydaje mi się, że pani von der Leyen jest po prostu niedecyzyjna, że Polska strona rozmawia z partnerem, który nie ma tam samodzielności decyzyjnej” – ocenił poseł Konfederacji. Jego zdaniem „ustępstwa, na które poszedł rząd Mateusza Morawieckiego są zdecydowanie zbyt daleko idące”.

Wypełnianie przez Polskę i inne kraje wskaźników, nazywanych również kamieniami milowymi to – zdaniem Bosaka – „jakiś biurokratyczny absurd”. „Nie powinniśmy w coś takiego wchodzić” – dodał.

Poseł Konfederacji ocenił, że wypełnianie kamieni milowych z KPO „zobowiązuje polskich polityków, także z kolejnych kadencji, do prowadzenia polityki pod dyktando Brukseli”. „Moim zdaniem to jest sprzeczne z demokracją” – powiedział.

„Te tzw. kamienie milowe dotyczą tak wielu dziedzin życia i są tak lakonicznie sformułowane, że połowa z nich jest receptą na kolejne konflikty” – dodał.

Dajemy się wodzić za nos

15 lipca weszła w życie nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, zgodnie z którą przestała istnieć Izba Dyscyplinarna, a w jej miejsce powstaje Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Prezydent – kierując w lutym tego roku projekt do Sejmu – podkreślał, że jego celem jest naprawienie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w naszym kraju oraz „danie rządowi narzędzia” do zakończenia sporu z Komisją Europejską i odblokowania Krajowego Planu Odbudowy. Zmian w SN oczekiwała Komisja Europejska w związku z decyzją Trybunału Sprawiedliwości UE z lipca ub. roku. KE m.in. od zmian w tym zakresie uzależniała akceptację Krajowego Planu Odbudowy i wypłatę Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy.

KE na początku czerwca zaakceptowała polski Krajowy Plan Odbudowy. To krok w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy. KE zaznaczyła m.in. że polski KPO „zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji” i że „Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy”. 17 czerwca państwa członkowskie UE zatwierdziły polski KPO. Decyzja została podjęta na posiedzeniu ministrów finansów państw UE w Luksemburgu.

Tyle, że dotąd nic z tego nie wynikło. I wciąż dajemy się wodzić za nos. Na co starał się zwrócić uwagę Krzysztof Bosak.

Cały wywiad z posłem Konfederacji Krzysztofem Bosakiem znajduje się pod adresem: https://www.pap.pl/aktualnosci/news,1384313,gosc-studia-pap-krzysztof-bosak.html.

Krzysztof Bosak: „To nie jest powód do dumy. To jest dowód obłędu” [VIDEO]

REKLAMA