Aleksiej Mordaszow. Foto: /www.wikiwand.com
Aleksiej Mordaszow. Foto: /www.wikiwand.com
REKLAMA

Jak zapowiadają polscy hakerzy z grupy Squad303, należący do słynnej siatki Anonymous, już w sierpniu zostanie ujawniona specjalna lista rosyjskich wpływów. Znajdzie się na niej przynajmniej kilkadziesiąt firm działających w Polsce, które w różny sposób są powiązane z obywatelami Federacji Rosyjskiej.

„Od maja pracujemy nad kolejnym projektem, którego celem jest ujawnienie WSZYSTKICH firm powiązanych z Rosjanami w Europie. W tej chwili mamy bazę imion, nazwisk, adresów, odpowiedników PESEL i NIP, nazw firm i rodzaju powiazań z nimi obywateli Rosji (udziałowiec/akcjonariusz/członek organu) w UK, Danii, Polsce i kilku innych krajach w Europie. Krok po kroku, kraj po kraju będziemy ujawniali posiadane dane” – informują hakerzy w mailu wysłanym do redakcji „Głosu Wielkopolskiego”.

REKLAMA

Grupa Squad303, której nazwa odnosi się do historycznego Dywizjonu 303 walczącego w Bitwie o Anglię, już parę miesięcy temu postanowiła zaangażować się w wojnę z rosyjską cenzurą i postawiła sobie za cel informowanie Rosjan o prawdziwej sytuacji w Ukrainie. To właśnie oni stworzyli narzędzie, dzięki któremu można skontaktować się z Rosjanami i przekazać im prawdziwe informacje na temat tego, co dzieje się na Wschodzie. Do tej pory wysłano już kilkadziesiąt milionów takich wiadomości.

Teraz hakerzy pracują nad ujawnieniem ukrytych powiązań m.in. firm działających na terenie naszego kraju. O tym, że rosyjscy oligarchowie potrafią dobrze się zakamuflować, świadczy chociażby przypadek Aleksieja Mordaszowa, który kilka lat temu znalazł się na amerykańskiej „liście Putina”, a swój majątek szacowany obecnie na 29 mld dol. zawdzięcza właśnie kontaktom z Kremlem. Jak się jednak okazuje, oprócz znajomości w Moskwie może również pochwalić się pomocnymi przyjaciółmi Niemczech.

Jak informowała swego czasu agencja Reutera, Mordaszow zdołał uniknąć zamrożenia ponad miliarda funtów w akcjach niemieckiego koncernu turystycznego TUI AG. Jak tego dokonał? Otóż odsprzedał prawie wszystkie swoje udziały spółce Ondero Limited z Brytyjskich Wysp Dziewiczych… kontrolowanej przez jego żonę Marinę Mordaszową. Tym samym w praktyce dalej pozostaje głównym akcjonariuszem TUI. Sprytne, prawda? Co prawda stracił jakiś tam jacht czy inny apartamentowiec, ale biznes to biznes.

Oczywiście Ministerstwo Gospodarki Niemiec wszczęło śledztwo w tej sprawie, jednak sprawa ciągnie się miesiącami, co jedynie ukazuje bezskuteczność unijnego systemu sankcji oraz dobre układy Mordaszowa z niemieckimi kontrahentami. Warto wspomnieć, że niemiecki rząd na początku 2021 roku w związku z pandemią koronawirusa wsparł firmę TUI AG kwotą 1,25 miliarda euro. Z tego powodu trudno przewidywać, kiedy Berlin zdoła zbadać sprawę do końca i zdecyduje się na sankcje. O ile w ogóle.

„Do TUI należy m.in. ok. 1800 biur podróży, 6 linii lotniczych: TUIfly, Thomson, TUIfly Nordic, Jetairfly, Corsair, Arkefly (136 samolotów), ok. 300 hoteli w 24 państwach, dysponujących 210 tysiącami łóżek (RIU, Robinson Club, TUI BLUE, TUI MAGIC LIFE, Sensimar, Sensatori, Family Life; joint venture: aQi, Atlantica, Barut, Dorfhotel, Gran Resort, Grupotel, Iberotel, Jaz, Karisma, Nordotel, Sol Y Mar, Toskana Resort, Castelfalfi, TT Hotels), 13 statków pasażerskich (wycieczkowców), wchodzących w skład floty podmiotów zależnych grupy: Hapag-Lloyd Cruises, Thomson Cruises oraz TUI Cruises” – informuje portal DoRzeczy.pl.

W Polsce TUI Group prowadzi działalność jako spółka TUI Poland. Co istotne, to największy touroperator, którego udział w rynku przed pandemią sięgał 40 procent. Firma nie została jednak objęta sankcjami ze względu na machinacje prawne Aleksieja Mordaszowa. Czy w związku z tym polskie władze przewidują podjęcie jakichś zdecydowanych działań? W samym 2021 roku TUI zarobiło w naszym kraju 1,9 mld zł. Osobną kwestią, prawdopodobnie dla ABW, jest to, czy dane Polaków w formalnie niemieckim, a faktycznie rosyjskim TUI są bezpieczne.

REKLAMA