Taniec z gwiazdami. Foto: Instagram
Taniec z gwiazdami. Foto: Instagram
REKLAMA

Oduraczanie i obróbka skrawaniem normalności odbywa się przede wszystkim przez media. Są w Europie kraje, gdzie żaden sitcom nie może się obyć bez pozytywnego bohatera z repertuaru LGBTQ+, bo producent narazi się na utratę publicznej dotacji.

Owa „tęczowa misja” dotarła już dość dawno i do Polski, chociaż jeszcze dość wstydliwie. Zapowiada się jednak na to, że teraz i krajowe TV poczynią poważny krok ku oduraczaniu i oswajaniu Polaków z wynaturzeniami. Wśród par występujących w programie „Taniec z gwiazdami” ma się znaleźć zadeklarowany homoseksualista, który będzie tańczył z innym mężczyzną.

REKLAMA

O tym kolejnym ekscesie progresywizmu LGBT donosi portal plotkarski Plejada: „Jacek Jelonek już wkrótce rozpocznie podbój parkietu «Tańca z gwiazdami» i jako pierwszy w historii programu zatańczy w parze jednopłciowej”.

Jak komentuje sprawę portal PCH24 to próba „przełamywania oporu Polaków przed przyjęciem zaburzeń seksualnych za normę”. Ów Jelonek podobno poznał „swojego chłopaka” w pierwszym polskim programie w konwencji „gejowskiego show randkowego”, po czym udzielał wywiadów, w których przekonywał, że Polacy muszą zrozumieć, że małżeństwo to nie tylko związek mężczyzny i kobiety.

Partnerem Jelonka w „Tańcu z gwiazdami” ma być brytyjski tancerz polskiego pochodzenia Michael Danilczuk. „To właśnie Michael zatańczy tej jesieni z Jackiem Jelonkiem, jednocześnie tworząc pierwszą w Polsce męsko-męską parę. Obaj panowie spotkali się już na sali treningowej i przygotowują się do pierwszego odcinka. Efekty ich pracy zobaczymy już za kilka tygodni na antenie Polsatu” – można przeczytać na portalu WP Gwiazdy.

REKLAMA