Zakaz kąpieli w jeziorze Wigry i w najgłębszym w Polsce jeziorze Hańcza

Jezioro Hańcza. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: wikimedia/Teolog Alberta
Jezioro Hańcza. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: wikimedia/Teolog Alberta
REKLAMA

W jeziorach Wigry i w najgłębszym w Polsce Hańcza (Podlaskie) wykryto zakwit sinic, dlatego wprowadzono tam tymczasowy zakaz kąpieli.

Powiatowy Inspektor Sanitarny w Suwałkach wykrył sinice w jeziorze Wigry i postanowił o zakazie kąpieli w popularnym kąpielisku PTTK w Starym Folwarku.

REKLAMA

O sinicach w jeziorze Hańcza poinformował także zarząd Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Park na swoim profilu portalu społecznościowego ostrzega turystów, by nie wchodzili do wody, jeśli na jej powierzchni zauważą niebiesko-mleczny kożuch.

Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

Jak informuje SPK na jeziorze Hańcza zakwit sinic to rzadko spotykane zjawisko. „Przy sprzyjających warunkach, takich jak duży opad i wysoka temperatura, to zjawisko może wystąpić i jest całkowicie naturalne”.

Jezioro Hańcza jest najgłębszym w Polsce. Ma 108,5 m głębokości, a niektóre źródła podają, że nawet 113 m. Zamarza najpóźniej ze wszystkich akwenów wodnych w Polsce, ale tylko przy bardzo niskiej temperaturze.

Sinice są we wszystkich zbiornikach wodnych. Problemem stają się, gdy wzrasta ich ilość. Zakwit sinic wpływa niekorzystnie na wygląd, jakość i użyteczność wody.

Niektóre sinice tworzące zakwity w wodach słodkich, słonawych i morskich produkują toksyny. U osób, które napiły się wody z zakwitem lub pływały w kożuchach glonów, mogą pojawić się objawy takie, jak: wysypka na skórze, swędzenie i łzawienie oczu, wymioty, biegunka, gorączka, bóle mięśni i stawów. Dolegliwości mogą wystąpić bezpośrednio lub kilka dni po kąpieli w wodzie, w której był toksyczny zakwit sinic.

REKLAMA