Jakub Kulesza. / foto: screen Polsat News
Jakub Kulesza. / foto: screen Polsat News
REKLAMA

W „Śniadaniu Rymanowskiego w Polsat News i Interii” Konfederację reprezentował Jakub Kulesza. Polityk zaznaczył, że jego ugrupowanie sprzeciwia się „wenezuelskiej szkole ekonomii” wdrażanej przez PiS z pomocą opozycji.

– Państwo tutaj udają spór, ale jak przychodzi do głosowania, to wszyscy państwo głosują w tych tematach tak samo. Tylko Konfederacja głosuje przeciw – stwierdził Kulesza.

REKLAMA

– Czyli powiedzmy wprost: Konfederacja jest przeciwko jakimkolwiek dodatkom – podsumował prowadzący program Bogdan Rymanowski.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem
Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

– Przeciwko wenezuelskiej szkole ekonomii, która jest tutaj wspierana, realizowana przez PiS, wspierana przez opozycję, jeszcze licytowana coraz bardziej – wskazał poseł Konfederacji.

– Rację ma pan poseł, pan profesor, z tym że państwo głosowali i za tym pierwszym programem, żeby każdemu dać 3 tony węgla, który nie miał szansy się zrealizować i za tym programem 3 tys. na węgiel – mówił dalej Kulesza, odnosząc się do Władysława Teofila Bartoszewskiego.

– Z tym, że, proszę zauważyć: państwo mówią, że to doprowadzi do inflacji, były wypowiedzi polityków Platformy Obywatelskiej, że to doprowadzi do inflacji, że to nie rozwiąże problemu, bo problem jest z podażą a nie z ceną, cena jest wtórna – zaznaczył.

Kulesza przypomniał także, jakie propozycje padały zarówno ze strony rządzących, jak i opozycji. – Proszę zobaczyć, co było proponowane: PiS – 3 tys. dla wszystkich, PSL poszedł jeszcze dalej – 6 tys. dla właścicieli pieców węglowych, czyli zwiększamy koszt z 12 do 25 prawie mld; Platforma poszła jeszcze dalej: 3 tys. dla absolutnie wszystkich, co zwiększa koszt do 60 mld zł – wyliczał.

– 60 mld zł dodrukowane i rozdane wszystkim obywatelom – podkreślił Kulesza, zaznaczając, że „przecież to jest głupota”.

Rymanowski jednak dopytywał o pomysły Konfederacji na wyjście z kryzysu. – My proponujemy, żeby nie popełniać błędów takich jak nałożenie embarga, jeszcze w kwietniu, Unia Europejska nałożyła embargo dopiero od 1 sierpnia. My, gdy Unia Europejska, robiła zapasy węgla, już mieliśmy embargo od kwietnia. I uwaga, to embargo zostało nałożone także na polski węgiel – węgiel, za który polskie firmy już zapłaciły, którego nie można przenieść – wskazał Kulesza.

– My mówiliśmy: cofnąć embargo, żeby zdążyć – chociażby na ten polski węgiel, za który już zapłaciliśmy. Tani węgiel – ustawa, która jest, leży w Sejmie złożona, Tani prąd, Tanie paliwo – mamy propozycje, które polegają na obniżce podatków. Tani węgiel – to jest obniżka CIT-u, obniżka VAT-u i obniżka akcyzy na węgiel – wyjaśnił poseł Konfederacji.

REKLAMA