Prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz Krzysztof Sobolewski z żoną Sylwią podczas Pikniku Rodzinnego w Stalowej Woli/Fot. Facebook/Krzysztof Sobolewski
Prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz Krzysztof Sobolewski z żoną Sylwią podczas Pikniku Rodzinnego w Stalowej Woli/Fot. Facebook/Krzysztof Sobolewski
REKLAMA

Czy Jarosław Kaczyński w końcu postawi się Unii Europejskiej? Podobno chce zbudować koalicję przeciwko Brukseli.

Wiele wskazuje na to, że prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński będzie chciał mocniej przeciwstawić się włodarzom Unii Europejskiej. Naczelnik przekazał te plany słowami sekretarza generalnego swojej partii. Jak potwierdził Krzysztof Sobolewski, już niedługo koalicja państw reformatorskich, które konsoliduje Polska pod rządami Zjednoczonej Prawicy, powiększy się o nowego członka.

REKLAMA

„Po raz kolejny nastąpił pokaz tego, jak wygląda prawdziwa polityka KE wobec Polski. I my z tego wyciągamy wnioski na przyszłość. Niedługo będziemy mogli powiedzieć, jak Pan Bóg Kubie tak Kuba Bogu” – zapowiedział Krzysztof Sobolewski, komentując kolejne nakazy i zakazy ze strony unijnych decydentów.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem
Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

Jarosław Kaczyński zbiera drużynę

W swojej wypowiedzi Krzysztof Sobolewski poruszył także wątek budowy przez Polskę koalicji państw, które przeciwstawiają się Brukseli i stawiają na zreformowanie Unii Europejskiej. Jak podkreślił, chodzi jedynie o zmienienie kierunku rozwoju UE, a nie wychodzenie ze Wspólnoty. Wkrótce do tego grona ma dołączyć kolejny kraj, a mianowicie Włochy pod kierownictwem nowego centroprawicowego rządu.

„My takie koalicje od dłuższego czasu próbujemy budować i mam nadzieję, że teraz nastąpi pewne przyspieszenie. Okoliczności ku temu są w Europie dobre, bo niedługo będą też wybory we Włoszech. Zapowiada się, że będzie zmiana opcji rządzącej we Włoszech na centro-prawicową, z którymi mamy dosyć dobre relacje, więc można powiedzieć, że kolejny sojusznik niedługo pojawi się w naszym zasięgu jako sojusznik rządowy, a to wpłynie też na układ sił w UE” – oświadczył polityk PiS-u.

REKLAMA