SUV/Obrazek ilustracyjny/Fot. Pixabay
SUV/Obrazek ilustracyjny/Fot. Pixabay
REKLAMA

We Francji pojawił się „kolektyw ekologiczny”, który spuszcza powietrze z opon samochodowych w środku nocy. Tajemniczy „bojownicy” spuszczają przede wszystkim powietrze z opon aut typu SUV, które są uważane za najbardziej szkodzące klimatowi.

Widok terenówki z z flakami na ulicach Paryża i w innych miastach to z dużą dozą prawdopodobieństwa nie przypadkowe przebicie. Od kilku tygodni proceder się nasilił, a jak donosi „Le Figaro”, stoją za tym „aktywiści ekologiczni”.

REKLAMA

Podobno wypowiedzieli wojnę temu typowi samochodów, które uważają za nieodpowiednie w obecnym czasie i w walce z globalnym ociepleniem. Nakręcanie histerii o ociepleniu klimatu przynosi konkretne działania.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem
Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

Policja mówi, że obserwuje takie akty mini-terroryzmu od kilku miesięcy, ale ostatnio mocno się nasiliło. Niedawno na koncie „Les Dégonfleurs de SUVs” (Odpompuj SUV-a) pojawił się np. komunikat o załatwieniu 35 terenówek w mieście zachodniej Francji. Na koncie ogłoszono przystąpienie do szerszego i międzynarodowego ruchu „Gaszenia opon”.

Ten ruch, według Le Figaro, działa w dziesięciu krajach i w ciągu kilku miesięcy spuściłby powietrze z opon tysięcy SUV-ów. „Les Dégonfleurs de SUV” mają wsparcie WWF, które informowało, że auto typu SUV zanieczyszcza atmosferę o 20% CO2 więcej, niż inne auta.

Podobno ruch jest jeszcze „nieustrukturyzowany i niezorganizowany”. Rozwija się jednak szybko i może stać się problemem w przyszłości. Jak załatwią SUV-y wezmą się przecież np. za auta z dieslem. Są rozzuchwaleni, bo za spuszczenie powietrza grozi tylko mandat.

REKLAMA