Małpia ospa. / Zdjęcie: Pixabay
REKLAMA

Pierwszy przypadek małpiej ospy potwierdzono w regionie świętokrzyskim. Młody mężczyzna przebywa w Klinice Chorób Zakaźnych Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. „W tym momencie stan chorego jest w miarę dobry, stabilny. Nie ma zagrożenia życia” – powiedziała PAP rzeczniczka szpitala Anna Mazur-Kałuża.

„W Klinice Chorób Zakaźnych naszego szpitala przebywa pierwszy pacjent, u którego potwierdzono małpią ospę. Jest to młody mężczyzna. W tym momencie stan chorego jest w miarę dobry, stabilny. Nie ma zagrożenia życia” – powiedziała Mazur-Kałuża. Dodała, że chory został odizolowany od innych pacjentów.

REKLAMA

„W przypadku małpiej ospy, jak informują nasi lekarze, początkowo pojawiają się objawy grypopodobne, następnie wykwity skórne” – zaznaczyła rzeczniczka Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. Dodała, że młody mężczyzna przebywa w Klinice Chorób Zakaźnych od początku sierpnia. To pierwszy potwierdzony przypadek małpiej ospy w regionie świętokrzyskim.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem
Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

W Polsce dotąd potwierdzonych zostało około 200 przypadków zakażenia małpią ospą.

Ospa małpia to choroba odzwierzęca. Wywołuje ją wirus ospy małpiej (MPXV) należący do rodzaju Orthopoxvirus. Do zakażeń dochodzi przez bezpośredni kontakt z zakażonymi zwierzętami przez ich krew lub płyny ustrojowe (głównie są to: wiewiórki, króliki, ale również zakażone myszy, szczury), albo w wyniku pogryzienia przez zakażone zwierzę.

Choroba przenosi się z człowieka na człowieka przez bliskie kontakty, w tym kontakty intymne. Do zakażeń dochodzi drogą kropelkową lub z krwią i wydzielinami w czasie bezpośredniego kontaktu z osobą zakażoną, przez śluzówki.

Do najczęstszych objawów ospy małpiej zalicza się wysoka gorączkę (39-40 stopni), powiększenie węzłów chłonnych, złe samopoczucie, osłabienie, bóle głowy, pleców, zmiany skórne, wysypkę.

Nazachodzie Europy najwięcej ognisk choroby dotyczyło młodych mężczyzn współżyjących z innymi mężczyznami.

REKLAMA