Zielone warzywa, m.in. brokuły, zawierają dużo witaminy K. Foto: pixabay
Zielone warzywa, m.in. brokuły, zawierają dużo witaminy K. Foto: pixabay
REKLAMA

Witamina K działa jako silny przeciwutleniacz i ochrania komórki przed jednym z rodzajów ich naturalnej śmierci. Odkrycie może się przyczynić do lepszego leczenia różnego typu chorób degeneracyjnych.

Naukowcy z Centrum Helmholtza w Monachium (Niemcy), na łamach magazynu „Nature” donoszą o ważnym odkryciu na temat witaminy K.

REKLAMA

Jak się okazuje, znana głównie z udziału w krzepnięciu krwi witamina może działać jako silny przeciwutleniacz i hamować ferroptozę.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem
Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

Ferroptoza to jeden z rodzajów naturalnej śmierci komórek, w której ważną rolę odgrywają jony żelaza i jest skutkiem oksydacyjnych uszkodzeń komórkowych błon. Mimo, że to naturalny proces, to w ciągu ostatnich lat powiązano go m.in. z rozwojem choroby Alzheimera i uszkodzeniami różnych narządów.

Hamowanie ferroptozy to więc obiecujące podejście, jeśli chodzi o terapie różnego typu degeneracyjnych schorzeń. Intensywnie badane są już różne substancje, które właśnie na ferroptozę mogą oddziaływać.

Niemiecki zespół z kolegami z innych ośrodków z różnych krajów systematycznie sprawdzał działanie w tym zakresie naturalnych witamin oraz ich pochodnych.

„Co zaskakujące, odkryliśmy, że witamina K, w tym filochinon (witamina K1) oraz menachinon-4 (witamina K2) mogą sprawnie chronić komórki przed ferrotpozą” – mówi dr Eikan Mishima, jeden z głównych autor publikacji.

Okazuje się, że witamina K zatrzymuje tlenowe rodniki wewnątrz podwójnej błony komórkowej, co utrudnia im destrukcyjne zadanie.

To nie koniec odkryć.

W 2019 roku kierujący obecnymi badaniami dr Marcus Conrad ze swoim zespołem zidentyfikował pewien enzym (FSP1), który także silnie hamuje ferroptozę.

Okazuje się, że zmienia on właśnie witaminę K w taką formę, która chroni komórki przed śmiercią.

Badacze lepiej zrozumieli też relacje między witaminą K i blokującym jej działanie przeciwzakrzepowym lekiem – warfaryną. Substancja ta, jak już wiadomo, hamuje powstawanie aktywnej formy witaminy.

Tymczasem, jak się okazuje, jej powstawanie promuje właśnie wspomniany enzym.

„Nasze wyniki łączą zatem dwa światy – badań nad ferroptozą i biologią witaminy K. Posłużą one jako stopień na drodze do opracowania nowych strategii terapeutycznych, w których znaczenie ma ferroptoza” – stwierdza dr Condrad.

Jednocześnie, ponieważ ferroptoza prawdopodobnie stanowi jeden z najstarszych rodzajów komórkowej śmierci, naukowcy podejrzewają, że witamina K może być jednym z najstarszych przeciwutleniaczy.

„Można więc się spodziewać ujawnienia nieznanego wcześniej znaczenia witaminy K dla ewolucji życia” – uważa badacz.

REKLAMA