Miasteczko namiotowe migrantów w Paryżu Fot. Pantin Solidarite
REKLAMA

281 migrantów ewakuowano z koczowiska, które założyli sobie w pobliże kanału l’Ourcq we francuskiej stolicy. Rodziny i samotne kobiety skierowano już wcześniej do dziennych ośrodków pobytowych. Większość mieszkańców stanowili jednak samotni mężczyźni.

Tych przewieziono do ośrodków recepcyjnych, gdzie będzie badana ich sytuacja administracyjna. Mają tam uzyskać „wsparcie socjalne, zdrowotne i administracyjne”. Dla 80 migrantów nigdzie w stolicy miejsca nie było i musieli pozostać na ulicach Paryża. Pewnie wkrótce założą sobie nowe obozowisko.

REKLAMA

Likwidacja obozowiska miała miejsce w piątek 12 sierpnia rano. Znajdowało się ono w pobliżu ulicy Delphine Seyrig w 19. dzielnicy Paryża. Poza policją i przedstawicielami władz, w ewakuacji brali udział aktywiści z organizacji humanitarnej Francja- Ziemia Azylu (France Terre d’Asile).

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem
Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

Z 281 migrantów, 55 będzie zakwaterowanych w ośrodkach na prowincji. To normalna procedura, ale większość odsyłanych tam migrantów woli przebywać w stolicy i po prostu ucieka. Do placówek dziennych w Paryżu skierowano około sześćdziesięciu tzw. „bezbronnych” osób, czyli rodzin i samotnych kobiet, w tym 19 dzieci.

Według prefektury paryskiej od początku roku schronienia w ten sposób udzielono w sumie 3493 osobom. Władze przeprowadziły w sumie 13 takich operacji likwidacji nielegalnych koczowisk. Do różnych ośrodków i miejsc zakwaterowania skierowano w sumie w tym roku ponad 156 000 osób i to tylko w regionie paryskim.

Źródło: AFP

REKLAMA