Wybory/Obrazek ilustracyjny/Foto: PAP
Wybory/Obrazek ilustracyjny/Foto: PAP
REKLAMA

Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w najbliższą niedzielę, do Sejmu dostałyby się cztery partie – wynika z najnowszego sondażu Kantar Public.

Gotowość do udziału w wyborach parlamentarnych zadeklarowało 68 proc. badanych, w tym 31 proc. zdecydowanie poszłoby głosować. Jedna piąta – 21 proc. – nie zamierzała głosować, w tym 10 proc. deklaruje to zdecydowanie.

REKLAMA

Poparcie dla partii politycznych

Wśród deklarujących gotowość do oddania głosu największe poparcie uzyskało Prawo i Sprawiedliwość – 30 proc. To 4 pp. więcej niż w poprzednim badaniu tej pracowni, z lipca. Jednocześnie największy spadek poparcia licząc w punktach procentowych w całej stawce.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Poparcie dla KO wyraziło 26 proc. (spadek o 1 pp.). Po 9 proc. wskazało na Polskę 2050 i Lewicę (w obu przypadkach wzrost o 1 pp.).

Według tego sondażu pozostałe ujęte w nim ugrupowania nie przekroczyłyby progu wyborczego. Na Konfederację zagłosowałoby 4 proc. (o 2 pp. mniej), również 4 proc. na Koalicję Polską-PSL (mniej o 1 pp.).

2 proc. ankietowanych wybrałoby Kukiz’15 (spadek o 1 pp.), a 1 proc. na AgroUnię (bez zmian). Zerowe poparcie uzyskało Porozumienie, w porównaniu z lipcowym badaniem tracąc jeden punkt procentowy.

Bez zmian – na poziomie 15 proc. – pozostał odsetek osób niezdecydowanych.

Kantar Public przeprowadził sondaż w dniach 5-10 sierpnia na reprezentatywnej 972-osobowej próbie mieszkańców Polski w wieku 18 i więcej lat, metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo (CAPI). Grupa osób deklarujących udział w wyborach liczyła 658.

O ile mogą różnić się wyniki sondaży (różnych ośrodków) na przestrzeni zaledwie kilku dni? Najlepszą odpowiedzią będzie poniższy sondaż.

Konfederacja już na podium! Najnowszy SONDAŻ

REKLAMA