Janusz Korwin-Mikke. Foto: PAP
Janusz Korwin-Mikke. Foto: PAP
REKLAMA

W Polsce coraz bardziej ograniczana jest możliwość posługiwania się gotówką. Przedstawiciele partii KORWiN nie mają wątpliwości, że jesteśmy na początku procesu, którego finałem będzie całkowite wyeliminowanie gotówki. – Wzywam do oporu – mówi Korwin-Mikke.

Od przyszłego roku w Polsce zostanie ograniczona możliwość rozliczania się gotówką. Transakcje na linii konsument – przedsiębiorca nie będą mogły być opłacone gotówką, jeśli ich wartość przekroczy 20 tys. złotych.

REKLAMA

Coraz mniej pieniędzy można jednorazowo wybierać także z bankomatów. Pod pretekstem koronawirusa wprowadzono limit 1000 złotych na jedną transakcję. Teraz sieć Euronet obniżyła limit wypłaty z bankomatu do 800 zł.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem
Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

Korwin-Mikke: Wzywam do oporu

Przedstawiciele partii KORWiN, którzy zorganizowali konferencję prasową w tej sprawie, nie mają wątpliwości, że chodzi o stopniowe, krok po kroku, ograniczanie naszej wolności. I stawiają pytanie, gdzie jest koniec tego szaleństwa.

PiS udaje, udawało i będzie udawać, że się sprzeciwia tym wszystkim ludziom w Unii Europejskiej i poza Unią, którzy usiłują nam odebrać wolność, ale oczywiście PiS pokornie realizuje to, co zostało przy Okrągłym Stole postanowione. Czyli, niezależnie od tego, kto wygra wybory w Polsce, idziemy do Unii i budujemy eurosocjalizm – komentował w Sejmie poseł Konfederacji.

Czegoś takiego nie było w dziejach ludzkości. To już nie jest żart, to sprawa bardzo poważna. Jeżeli rzeczywiście ktoś będzie chciał odebrać gotówkę, będzie chciał kontrolować każdy nasz grosz wydawany na pudełko zapałek, to nie ma rady, ale będzie trzeba wyrżnąć tę klasę polityczną, która usiłuje nam odebrać wolność – mówił prezes partii KORWiN.

Takiego ucisku (względem gotówki – red.), takiego totalitaryzmu nie było w dziejach ludzkości. Wzywam do oporu – zaapelował Korwin-Mikke.

Cyfrowa waluta. Czym to grozi?

Głos zabrał także Dariusz Szumiło, przedsiębiorca z Dolnego Śląska związany z partią KORWiN. Sugeruje, że obecnie wprowadzane limity to jedynie początek, a na końcu czeka nas całkowite wyeliminowanie z obiegu gotówki.

Rząd regularnie, powolutku obniża możliwości korzystania z gotówki. Jako zwolennik wolnego rynku, standardu złota i pieniądza opartego na złocie, w którym obywatel mógł robić, co chce ze swoimi pieniędzmi, wyraźnie się temu sprzeciwiam. Krok po kroku, metodą „gotowania żaby”, rząd ogranicza nam możliwości. Jeszcze niedawno z bankomatów można było wyciągnąć 5000 zł, rok temu 1000 zł, a teraz w wielu bankomatach 800 zł. Nie zgadzamy się na to – powiedział.

Rząd zmierza do wyeliminowania gotówki i wprowadzenia tzw. cyfrowej gotówki. Oczywiście, jesteśmy za różnorodnością. Jeśli ktoś chce korzystać z cyfrowej gotówki, niech sobie korzysta. Są pewne udogodnienia z tym związane. Ale cyfrowa waluta ma swoje daleko idące konsekwencje. To jest pełne ograniczenie wolności – kontynuował.

Szumiło wskazał, że cyfrowa waluta może mieć wiele uwarunkowań, na przykład będzie nią można płacić tylko za to, za co pozwoli rząd. Albo może mieć datę ważności, a niewykorzystane środki po pewnym terminie bezpowrotnie przepadną.

To totalna inwigilacja, totalne niewolnictwo – podsumował Szumiło.

REKLAMA