
Lider Polski2050 Szymon Hołownia w Studiu PAP stwierdził, że w ramach reparacji wojennych od Niemiec ubiegałby się o… dozbrajanie Ukrainy.
– Proponowałbym, żebyśmy dyskusję o reparacjach, która pewnie za chwilę znowu wróci, za sprawą Arkadiusza Mularczyka i PiS-u, na tapet, zadali sobie pytanie, co dzisiaj jest żywotnym interesem Polski, czego moglibyśmy dzisiaj wymagać – stwierdził Hołownia.
Polityk był pytany, czy domaganie się reparacji nie jest owym żywotnym interesem Polski.
– Uważam że powinniśmy dzisiaj powiedzieć, że oczywiście, że Niemcy nie rozliczyli się ze wszystkiego tak, jak powinni po II wojnie światowej, też polski komunistyczny rząd przyłożył do tego rękę. Natomiast dzisiaj, w tym miejscu, w którym jesteśmy, strategicznym interesem Polski byłoby oczekiwanie, że jeżeli Niemcy mają rzeczywiście pójść do przodu i jakoś rozliczyć się też moralnie, ale też i finansowo, i zbudować nową strukturę bezpieczeństwa, bo to jest najbardziej sensowne, to powinni zbroić Ukrainę – stwierdził.
– Ja dzisiaj, w ramach domagania się reparacji dla Polski, domagałbym się dozbrojenia Ukrainy – oświadczył Hołownia.
PiS płaci na Ukrainie ofiarom wojennym Rosji, Hołownia w ramach reparacji dla Polski od Niemiec, domaga się dozbrajania dla Ukrainy.
Czyli nasza klasa polityczna uważa, że to my mamy płacić za wszelkie krzywdy wyrządzane przez innych? pic.twitter.com/uo52cy6iuc
— Wolność__Słowa (@WolnoscO) August 24, 2022
Hołownia zaznaczył, że dozbrojenie to powinno odbyć się szybko i bez wzbudzania wątpliwości. – Potrzeba takiego (dozbrojenia), które nie pozostawiłoby żadnej przestrzeni co do intencji kanclerza Niemiec Olafa Scholza – zaznaczył.
Lider Polski 2050 dotychczasową niemiecką politykę ocenił jako błędną. – Niemcy dzisiaj przyznają się do tego, że popełnili błędy w polityce wschodniej, że byli zbyt optymistyczni – dodał. Podkreślił, że Polska ze względu na swoje doświadczenie historyczne, od wielu lat, również przed rządami Prawa i Sprawiedliwości, zwracała uwagę na błędną politykę Niemiec wobec Rosji.
– Walczyłbym o to, żeby mieć wpływ jako Polska na to co robią, mówią, gdzie płacą i co wysyłają Niemcy. To można uzyskać tylko w jeden sposób – w taki sposób, że samemu ma się siłę, że samemu dysponuje się potencjałem – ocenił.
Cały wywiad z liderem Polski 2050 Szymonem Hołownią można obejrzeć TUTAJ.
Raport ws. reparacji
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w połowie lipca zapowiedział, że pierwsza część raportu opracowywanego przez Parlamentarny Zespół ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w trakcie II Wojny Światowej zostanie opublikowana 1 września.
Raport był przygotowany przez funkcjonujący w poprzedniej kadencji parlamentu – od września 2017 r. – Parlamentarny Zespół ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w trakcie II Wojny Światowej. Zespół, którym kierował poseł PiS Arkadiusz Mularczyk, przygotowywał raport dotyczący strat Polski poniesionych w wyniku II wojny światowej i wysokości odszkodowania dla Polski od Niemiec.
W połowie lipca premier Mateusz Morawiecki pytany w Boronowie (woj. śląskie) co w ostatnich latach Polska zrobiła, aby uzyskać odszkodowania wojenne i reparacje od Niemiec przypomniał o przygotowywanym kompleksowym raporcie, który ma pokazać zakres nie tylko niemieckich zbrodni wojennych z okresu II wojny światowej, ale także wyrządzonych zniszczeń.
Szef rządu przekazał wówczas, że raport tłumaczony jest obecnie na kilka języków. Morawiecki zauważył, że Polska była wśród krajów, które zdecydowanie najmocniej ucierpiały w wyniku II wojny światowej, a otrzymała praktycznie „śladowe, minimalne środki jako odszkodowanie”. – Trudno to nawet nazwać odszkodowaniem – ocenił wówczas premier.