Dramatyczne apele spożywców, browarników i rolników zostały wysłuchane. Rząd łaskawie zajmie się wznowieniem produkcji nawozów

Premier Mateusz Morawiecki (L-dół), wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński (3P-środek), wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin (P) rzecznik prasowy rządu Piotr Mueller (2P), minister infrastruktury Andrzej Adamczyk (2L-środek), minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro (3P-góra), wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk (4P-środek), minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński (L-środek), minister klimatu i środowiska Anna Moskwa (2L-góra), wiceminister aktywów państwowych Maciej Małecki (L-góra) oraz wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin (3L-góra) na sali plenarnej Sejmu w Warszawie Źródło: PAP
Premier Mateusz Morawiecki (L-dół), wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński (3P-środek), wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin (P) rzecznik prasowy rządu Piotr Mueller (2P), minister infrastruktury Andrzej Adamczyk (2L-środek), minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro (3P-góra), wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk (4P-środek), minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński (L-środek), minister klimatu i środowiska Anna Moskwa (2L-góra), wiceminister aktywów państwowych Maciej Małecki (L-góra) oraz wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin (3L-góra) na sali plenarnej Sejmu w Warszawie Źródło: PAP
REKLAMA

Razem z wicepremierem, szefem MAP Jackiem Sasinem pracujemy nad systemem, który umożliwi wznowienie produkcji nawozów – poinformował w niedzielę wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk. Zapowiedział, że projekty zostaną przedstawione na najbliższym posiedzeniu Rady Ministrów. Czyli rząd, który wcześniej nakazał wstrzymanie produkcji, teraz zajmie się jej uruchamianiem – ku chwale ojczyzny!

We wtorek Zarząd Grupy Azoty poinformował o czasowym zatrzymaniu pracy instalacji do produkcji: nawozów azotowych, kaprolaktamu oraz poliamidu 6. Decyzję uzasadniono „nadzwyczajnym i bezprecedensowym wzrostem cen gazu ziemnego”. Analogiczną decyzję o wstrzymaniu produkcji nawozów ze względu na wysokie ceny gazu podjął Anwil, który należy do PKN Orlen. W środę ograniczenie produkcji nawozów ogłosiły również należące do Grupy Azoty Zakłady Azotowe Kędzierzyn.

REKLAMA

Przedsiębiorcy i organizacje branżowe alarmują, że wstrzymanie produkcji nawozów pociągnie za sobą brak dwutlenku węgla wykorzystywanego, m.in. przez browary, zakłady mięsne, producentów napojów czy serów. Oczywiście nikomu z rządu wcześniej nawet nie zaświtała myśl o konsekwencjach wstrzymania produkcji w ww. zakładach…

W niedzielę wicepremier Kowalczyk przekazał na Twitterze, że razem z ministrem aktywów państwowych, wicepremierem Jackiem Sasinem pracuje nad systemem, który umożliwi wznowienie produkcji nawozów. „Projekty przedstawimy na najbliższej Radzie Ministrów. Ich wdrożenie rozwiąże problemy z zaopatrzeniem w dwutlenek węgla, a rolnikom ułatwi zakup nawozów” – zapewnił szef MRiRW. Jednocześnie zaapelował, by nie siać paniki.

W środę rzecznik rządu Piotr Müller zapowiedział, że ministrowie rolnictwa i aktywów państwowych mają wypracować mechanizm stabilizujący ceny nawozów. Jak dodał, rozwiązanie takie miałoby być przyjęte na następnym, albo kolejnym posiedzeniu Rady Ministrów.

TYCH produktów zabraknie? „Mamy zapasy na pięć lub sześć dni.” Branża spożywcza apeluje do Morawieckiego

REKLAMA