
Socjalistyczne władze Mollet del Valles koło Barcelony zezwoliły na nocne zawody biegowe dzieci do lat 12, ubranych tylko w bieliznę i sportowe obuwie. Na linii startu baner reklamował sex shop i sklep z prezerwatywami. Biegi zostały zorganizowane podczas tradycyjnego festynu na cześć patrona 50-tysięcznej gminy, odbywającego się co roku przez tydzień, od 15 do 23 sierpnia.
Przedtem ścigali się dorośli – najpierw mężczyźni ubrani jedynie w slipki lub spodenki kąpielowe, a następnie kobiety w kostiumach kąpielowych lub w bieliźnie. „Biegi półgołych nieletnich przez centrum miejscowości zamykały obchody święta” – napisał „ABC”. „Dzieci były otoczone setkami dorosłych, którzy je dopingowali” – relacjonowano.
„Wyścigi dzieci w bieliźnie, promowane przez sex shop i sklep z prezerwatywami, tolerowane przez władze Mollet z socjalistycznej partii Katalonii (PSC), to nie jest edukacja seksualna, to jest wstyd” – napisała na Twitterze centroprawicowa Valents. „Złożymy skargę, nie zamierzamy tego tolerować” – oświadczono.
Mollet del Vallès, Barcelona.
Carrera de niños en ropa interior, promocionada por una tienda erótica-condoneria, y tolerada por el Ayuntamiento de Mollet, del PSC.
Esto no es educación sexual, es una absoluta vergüenza.
Lo denunciaremos y no lo vamos a normalizar. pic.twitter.com/KD8rM8M9kt
— Valents (@valents_cat) August 27, 2022
Pod wpisem partia zamieściła zdjęcie nieletnich dziewcząt w bieliźnie, stojących pod banerem z napisem w języku katalońskim: „Sex shop i sklep z kondomami” oraz zdjęcie kilku chłopców biegnących w samych slipkach.
Władze Mollet del Valles wyraziły zdumienie polemiką. „Nie był żadnej aluzji seksualnej” – zapewnił rzecznik gminy, cytowany przez „ABC”.
Do kontrowersji dochodzi kilka tygodni po tym, jak lewicowe władze miasta Vilassar de Mar koło Barcelony zorganizowały zabawę konkursową o treściach seksualnych, skierowaną do dzieci w wieku od 12 lat. Rada miasta odwołała się wtedy do podobnej działalności innych gmin i zapowiedziała kontynuowanie edukacji nieletnich.