Warszawa. 38-letni nożownik usłyszał zarzut zabójstwa

Kajdanki, areszt. Obrazek ilustracyjny. Fot. Pixabay
Kajdanki, areszt. Obrazek ilustracyjny. Fot. Pixabay
REKLAMA

38-letni Damian W. usłyszał zarzut zabójstwa i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące – dowiedziała się PAP. Mężczyzna zaatakował nożem pokrzywdzonego, którego zwłoki znaleziono w jednym z mieszkań przy al. Prymasa Tysiąclecia w Warszawie.

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 10.48. Jak informował wtedy sierżant sztabowy Rafał Markiewicz z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji w jednym z mieszkań przy al. Prymasa Tysiąclecia w Warszawie miało dojść do ataku nożownika. „Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze ujawnili ciało mężczyzny z ranami kłutymi” – mówił.

REKLAMA

Wskazywał, że policjanci szybko ustalili tożsamość sprawcy, który uciekł z miejsca zdarzenia. „Po niespełna godzinie od zgłoszenia dzielnicowi z Woli zatrzymali 38-letniego mężczyznę” – dodał policjant.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz w rozmowie z PAP przekazała, że w poniedziałek odbyły się czynności z udziałem podejrzanego 38-latka. „Usłyszał zarzut zabójstwa poprzez spowodowanie rany kłutej szyi skutkującej zgonem pokrzywdzonego” – podkreśliła prokurator.

„Podejrzany został przesłuchany. W toku przesłuchania przyznał się do zarzucanemu mu czynu. Początkowo odmówił składania wyjaśnień, jednak podczas posiedzenia aresztowego zmienił swoje stanowisko” – przekazała.

Wyjaśniła, że prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec 38-latka tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. „We wtorek Sąd Rejonowy dla Warszawy Woli w Warszawie podzielił argumentację prokuratora i zastosował najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania” – dodała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

38-letniemu Damianowi W. może grozić nawet dożywocie.

REKLAMA