Imponująca kontrofensywa Ukraińców. Rosjanie wycofują się w chaosie

Ukraińscy żołnierze na rogatkach miasta Izium.
Ukraińscy żołnierze na rogatkach miasta Izium.
REKLAMA

Siły ukraińskie są w Iziumie w obwodzie charkowskim – potwierdził zastępca mera tego miasta na wschodzie Ukrainy Wołodymyr Macokin. 10 września to dzień wyzwolenia Iziumu z rąk wojska rosyjskiego – dodał. Ukraińska ofensywa na froncie charkowskim zaskoczyła wszystkich, a przede wszystkim Rosjan, którzy najwyraźniej wycofują się w niezorganizowany sposób.

Wieczorem w sobotę szef biura prezydenta Ukrainy Andrij Jermak opublikował zdjęcie ukraińskich wojskowych na przedmieściach okupowanego od kwietnia przez wojska rosyjskie Iziumu.

REKLAMA

„W Iziumie są nasze Siły Zbrojne Ukrainy. Nie można powiedzieć, że operacja wojskowa, mająca na celu wyzwolenie Iziumu jest zakończona, ale nasi wojskowi działają. (…) To prawdziwe święto – dzień wyzwolenia naszego miasta. 10 września to dzień wyzwolenia Iziumu spod okupacji raszystowskiej” – powiedział zastępca mera, cytowany przez portal NV.

Dowódca batalionu Swoboda Petro Kuzyk przekazał, że rosyjskie wojska wycofały się z Iziumu pod naciskiem ukraińskiej armii.

Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia wyzwolenia Iziumu ze strony sztabu generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy. Nie ma także zdjęć ze zdobytego miasta a jedynie z rogatek od północnej strony Izium, które Ukraińcy już obsadzili.

Cytowane przez agencję Reutera rosyjskie ministerstwo obrony ze swej strony poinformowało w sobotę o „przegrupowaniu” swoich sił z Bałakliji i Iziumu na odcinek doniecki. Wcześniej tego dnia ukraińskie siły ogłosiły wejście do Kupiańska w obwodzie charkowskim.

Lokalne władze podają, że pod Łymaniem w obwodzie donieckim trwają zacięte walki. Z kolei w obwodzie ługańskim na obrzeżach okupowanego Lisiczańska jest ukraińskie wojsko.

Pojawiły się także informacje, że trwają walki w rejonie donieckiego lotniska.

Ze zdjęć, które zalały ukraińskie sieci społecznościowe, można już na pewno stwierdzić, że Ukraińcy weszli bardzo głęboko w tereny okupowane przez Rosjan. Szacuje się, że mogli odbić ponad 3 tys. kilometrów kwadratowych w ciągu ostatnich dwóch/trzech dni.

Rosjanie zostali całkowicie zaskoczeni. W sieci pojawiły się zdjęcia z wycofującymi się pospiesznie oddziałami rosyjskiej armii, które opublikowali sami Rosjanie. Pokazano także zdobyte przez Ukraińców rosyjskie składy broni, czy desperackie próby ucieczki czołgiem z izumskiego kotła.

Jak daleko zaszli Ukraińcy na razie dokładnie nie wiadomo. Okupacyjne rosyjskie władze regionu charkowskiego zarządziły ewakuację do Rosji w celu „ratowania życia”.

Źródła: PAP/nczas

REKLAMA