
Jak podaje portal Nexta, prezydent Francji Emmanuel Macron miał się zwrócić o pilną rozmowę z prezydentem Rosji Putinem. Kreml odmówił i rozmowa została przełożona o „kilka dni”. Jak zwykle stroną inicjującą rozmowę był Paryż.
Macron dzwoni do Putina zwykle pod pretekstem dotyczącym np. eksportu zboża, czy sytuacji w elektrowniach atomowych. Wydaje się, że jednak francuski przywódca chciałby być tym, kto jako pierwszy nawiąże „dialog” z Moskwą i stanie się „pośrednikiem pokoju”. Macron rywalizuje tu ostro z nielubianym przez siebie Erdoganem i nie chce zostawić takiej inicjatywy Turcji.
Francuski prezydent jest gotowy nawet narażać się nawet na afronty Putina. Emmanuel Macron będzie przemawiał w ONZ, ale wcześniej odniósł się do pomysłu rosyjskich referendów na okupowanych terytoriach Ukrainy i nazwał je „parodią”. Dodał, że to „dodatkowa prowokacja”. Na marginesie wypowiedzi o Rosji w Nowym Jorku, wyjaśniał, że „w najbliższych dniach” porozmawia z Władimirem Putinem w „kwestii nuklearnej” i to miał być zapewne oficjalny temat owej niedoszłej rozmowy.
Moskwa pozwoliła sobie na kolejny afront. Sygnalizowała też swoje niezadowolenie z dostaw francuskiej broni na Ukrainę. Rosyjskie MSZ wezwało ambasadora Francji Levy’ego i nazwało to „niedopuszczalnymi” dostawami, które „reżim kijowski używa do bombardowania instalacji i infrastruktury cywilnej”.
⚡️⚡️Macron was denied an urgent call with Putin, Russian media reports.
It is noted that the conversation has been postponed for several days. pic.twitter.com/q2ly7AoXmG
— NEXTA (@nexta_tv) September 20, 2022


![Strzelanina na festiwalu w Toledo. Wiele osób rannych [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/toledo-strzelanina-nczas-ok-100x70.jpg)





