Janusz Korwin-Mikke, Krzysztof Bosak, Grzegorz Braun, Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński Źródło: PAP, collage
Janusz Korwin-Mikke, Krzysztof Bosak, Grzegorz Braun, Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński Źródło: PAP, collage
REKLAMA

Gdyby wybory odbyły się w zeszłą niedzielę, wygrałaby je tzw. Zjednoczona Prawica, czyli PiS i partie satelickie. Konfederacja dostałaby się do Sejmu z wynikiem ok. 6 proc.

Prawo i Sprawiedliwość wygrałoby wybory z poparciem 40,5 proc. – wynika z wyliczeń Europe Elects na podstawie sondażu Reaserch Partners.

REKLAMA

Na drugim miejscu znalazłoby się KO. Partię Donalda Tuska według sondażu popiera 28,3 proc.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Na Lewicę zagłosowałoby 9,1 proc. respondentów a na, Polskę 2050 Szymona Hołowni – 8,7 proc. 

Konfederacja uzyskałaby według tego sondażu 6,3 proc. głosów wyborców. Pod progiem wyborczym znalazłyby  się PSL – 4,2 proc i Kukiz’15 – 1,8 proc.

Jak przeprowadzono sondaż?

Analiza Europe Elects, organizacji zajmującej się analizą wyników sondażowych w Europie, opiera się na badaniu przeprowadzonym przez Research Partner na Panelu Badawczym ARIADNA w dniach 9-12.09.2022, na ogólnopolskiej próbie 1077 osób w wieku 18+, dobranej według reprezentacji w populacji Polaków dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Instytut Europa Elects przedstawił swoją analizę z wyłączeniem odpowiedzi osób, które nie miały zdania na kogo zagłosować (9,4 proc.).

Uwzględniając głosy niezdecydowanych: PiS wciąż wygrywa, a Konfederacja jest nad progiem

Według sondażu Research Partner, który uwzględnił 9,4 proc. badanych, którzy nie mają wyrobionego zdania, na kogo oddać głos, największe poparcie zdobyłaby tzw. Zjednoczona Prawica, na którą zagłosowałoby 36,7 proc. respondentów. Koalicja Obywatelska uzyskałaby głosy 25,6 proc. Polaków.

Lewica cieszy się w tym sondażu poparciem 8,2 proc. ankietowanych. W parlamencie znalazłaby się także partia Szymona Hołowni, którą poparłoby 7,9 proc. badanych oraz Konfederacja z 5,7 proc. głosów. Pozostałe partie nie przekroczyłyby progu wyborczego.

To jest DRAMAT. Niemal co trzeci Polak oszczędza „na wszystkim” [BADANIE]

REKLAMA