Liz Truss EPA/NEIL HALL Dostawca: PAP/EPA.
Liz Truss EPA/NEIL HALL Dostawca: PAP/EPA.
REKLAMA

Premier Wielkiej Brytanii Liz Truss poinformowała w środę premiera Izraela Jaira Lapida, że rozważa przeniesienie ambasady swojego kraju z Tel Awiwu do Jerozolimy. Yair Lapid w czwartek podziękował jej za to na Twitterze.

Rzecznik Downing Street przekazała dziennikowi „Guardian”, że podczas spotkania w nowojorskiej siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych Truss powiedziała Lapidowi, że „przygląda się obecnej lokalizacji ambasady brytyjskiej w Izraelu”.

REKLAMA

„Dziękuję mojej dobrej przyjaciółce, brytyjskiej premier Liz Truss, która ogłosiła, że pozytywnie rozważa przeniesienie Ambasady Brytyjskiej do Jerozolimy, stolicy Izraela – będziemy nadal wzmacniać partnerstwo między krajami” – napisał Yair Lapid na Twitterze.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Kiedy w 2017 roku ówczesny prezydent USA Donald Trump zdecydował o przeniesieniu ambasady USA do Jerozolimy, ówczesna premier Wielkiej Brytanii Theresa May skrytykowała ten krok.

Jednak w sierpniu Truss, jeszcze jako minister spraw zagranicznych, powiedziała grupie Konserwatywni Przyjaciele Izraela w brytyjskim parlamencie, że jeśli zostanie szefem rządu, zrewiduje decyzję Wielkiej Brytanii o pozostawieniu ambasady w Tel Awiwie.

Wywołało to krytykę ze strony 10 byłych brytyjskich dyplomatów, którzy napisali w dzienniku „Times”, że przeniesienie ambasady powinno poczekać na ustanowienie państwa palestyńskiego.

Oprócz Stanów Zjednoczonych jedynie Honduras, Gwatemala i Kosowo mają swoje ambasady w Jerozolimie. Węgry, Czechy, Serbia i Australia posiadają tam oficjalne przedstawicielstwa dyplomatyczne lub handlowe.

Status Jerozolimy jest jedną z najtrudniejszych kwestii w trwającym od dziesięcioleci konflikcie izraelsko-palestyńskim. Palestyńczycy chcą, by zajęta przez Izrael podczas wojny w 1967 roku Wschodnia Jerozolima była stolicą ich przyszłego państwa. Izrael uważa całe miasto, razem z częścią wschodnią, gdzie znajduje się Wzgórze Świątynne, za swoją stolicę.

Wschodnia Jerozolima jest nadal uważana przez znaczną część społeczności międzynarodowej za okupowaną przez Izrael, a jej status ma być rozstrzygnięty w ramach izraelsko-palestyńskiego porozumienia pokojowego.

REKLAMA