Zdjęcie ilustracyjne. / Foto: Pixabay
REKLAMA

Rosyjska senator zaproponowała, by do armii wcielać też osoby ze skoliozą i płaskostopiem, bo Rosja potrzebuje „dużych rezerw młodych ludzi”.

Słowa pochodzącej z Krymu senator Olgi Kowitidi cytuje portal rosyjskiego dziennika „Kommiersant”. Uważa ona, że wiele schorzeń, uznawanych za takie, które stoją na przeszkodzie do uznania danej osoby za zdolną do służby wojskowej, należy wyłączyć z kryteriów medycznych.

REKLAMA

Za takie schorzenia uznała płaskostopie i skoliozę.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Teraz Rosja potrzebuje nie tylko ochotniczej profesjonalnej armii, ale też zwiększenia rezerwy zdolnych do służby młodych ludzi – powiedziała Kowitidi.

Nie ulega wątpliwości, że wypowiedź zbiega się z ogłoszoną przez Władimira Putina „częściową mobilizacją”. Zaciąg ma objąć rezerwistów i ludzi, którzy przeszli przeszkolenie w armii. Minister obrony Siergiej Szojgu oznajmił, że mobilizacja obejmie 300 tys. ludzi. Niektórzy wskazują jednak, że przy odpowiedniej interpretacji, mobilizacja może dotyczyć nawet miliona osób.

Syn rzecznika Kremla Pieskowa „wkręcony”. Nie chce iść na front i załatwi to „na innym szczeblu” [VIDEO]

W Rosji płoną wojskowe komisje uzupełnień

Według portalu Mediazona, po ogłoszeniu przez Putina mobilizacji, w Rosji spłonęło kilka wojskowych komisji uzupełnień – w Petersburgu, Niżnym Nowogrodzie i w obwodzie orenburskim.

Ponadto butelkę z łatwopalną cieczą rzucono też w komisję w jednej z wsi w Kraju Zabajkalskim na granicy z Mongolią oraz w budynek administracji w Togliatti.

Wskazuje się, że do podpaleń komisji uzupełnień dochodziło już wcześniej, ale w ostatnich dniach ataki nasiliły się.

REKLAMA