
90-letnia mieszkanka Lublina uwierzyła w historię osób podszywających się pod wnuczkę i policjanta, a następnie przekazała oszustom ponad 130 tys. zł; poszukujemy sprawców i apelujemy o rozsądek – podał we wtorek nadkom. Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.
Nadkom. Gołębiowski poinformował, że w poniedziałek na policję zgłosiła się 90-letnia mieszkanka Lublina, która przez oszustów straciła wszystkie oszczędności.
Jak ustalono, w piątek na numer telefonu kobiety zadzwoniła osoba podająca się za jej wnuczkę. Powiedziała, że ojciec spowodował wypadek drogowy, w którym ktoś zginął i potrzebuje pieniędzy dla rodziny poszkodowanej.
Następnie do rozmowy włączył się „policjant”, który poprosił 90-latkę o przygotowanie wszystkich oszczędności i przekazanie ich kurierowi. – Niestety kobieta uwierzyła w historię i przekazała oszustom pakunek z ponad 130 tys. zł – podał Gołębiowski.
– Poszukujemy sprawców i apelujemy o rozsądek – powiedział. Przypomniał, że sprawcy oszustw podają się za członków rodzin, przedstawicieli instytucji i osoby pełniące funkcje publiczne, dlatego nie podejmujmy pochopnie decyzji o przekazywaniu pieniędzy osobom obcym.