
Użyjemy wszystkich narzędzi w naszej dyspozycji, by utrudniać i zakłócać dostawy dronów z Iranu do Rosji i innych krajów – oświadczył w piątek rzecznik Departamentu Stanu Ned Price. Jak zaznaczył, chodzi też o narzędzia wykraczające poza sankcje i restrykcje ekonomiczne.
„Użyjemy wszystkich narzędzi w naszej dyspozycji (…) Będziemy nadal skupiać się na tych, którzy są odpowiedzialni za dostarczeni tej technologii. Będziemy patrzeć na nasze uprawnienia dotyczące sankcji i tego, co możemy zrobić z tymi uprawnieniami (…) Mamy też narzędzia, które wykraczają poza sankcje i inne środki ekonomiczne” – powiedział Price podczas telefonicznej konferencji prasowej.
„Ostatecznie zrobimy to, co jest w naszym interesie, by przeciwstawić się i zakłócić przepływ tej technologii z Iranu do krajów na całym świecie” – dodał.
Jak zaznaczył rzecznik, dostawy bezzałogowców i amunicji krążącej z Iranu są złamaniem rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ i zapowiedział, że wkrótce ogłoszone zostaną kolejne kroki w tej sprawie. Odmówił podania szczegółów dotyczących tego, jakie pozasankcyjne działania może podjąć USA.
„Nie zrezygnujemy z żadnej z opcji na stole” – zaznaczył.
Według USA, Iran wysłał Rosji „dziesiątki” bezzałogowców i „dronów-kamikadze”, a irańscy wojskowi byli obecni na Krymie, by szkolić Rosjan z ich użycia.