Rośnie bilans ofiar tragedii w Seulu. „To, co miało być świętowaniem, stało się tragedią” [VIDEO]

Tragedia w Seulu. Zginęło co najmniej 151 osób.
Tragedia w Seulu. Zginęło co najmniej 151 osób. / Foto: screen YouTube
REKLAMA

Światowi przywódcy, w tym prezydent USA Joe Biden, premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak i przewodniczący ChRL Xi Jinping złożyli w niedzielę kondolencje z powodu tragedii w Seulu, gdzie w wyniku wybuchu paniki zginęły co najmniej153 osoby.

Poprzednio informowano o 151 zabitych i 82 rannych. Agencja Yonhap zwróciła uwagę, że bilans ofiar śmiertelnych może jeszcze wzrosnąć, ponieważ 19 osób odniosło poważne obrażenia. Według najnowszych informacji straży pożarnej wśród zabitych jest 22 obcokrajowców.

REKLAMA

„Tragiczne wydarzenia w Seulu głęboko nami wstrząsnęły”

„Rozpaczamy wraz z mieszkańcami Republiki Korei i przekazujemy najlepsze życzenia szybkiego powrotu do zdrowia tym, którzy zostali ranni. (…) Stany Zjednoczone są z Republiką Korei w tym tragicznym czasie” – napisał Biden w oświadczeniu, przytoczonym przez agencję Yonhap.

Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

Brytyjski premier Sunak oświadczył na Twitterze, że „w tym przygnębiającym momencie wszystkie nasze myśli są z tymi, którzy obecnie udzielają pomocy oraz ze wszystkimi Południowymi Koreańczykami”.

„Przekazuję moje kondolencje mieszkańcom Seulu i Koreańczykom z powodu katastrofy w Itaewon. Francja jest przy was” – napisał z kolei prezydent Francji Emmanuel Macron.

„Tragiczne wydarzenia w Seulu głęboko nami wstrząsnęły. Nasze myśli są z licznymi ofiarami i ich rodzinami. To smutny dzień dla Korei Południowej. Niemcy są przy niej” – oświadczył kanclerz RFN Olaf Scholz.

Kondolencje na ręce prezydenta Korei Płd. Jun Suk Jeola złożył w imieniu chińskiego rządu i narodu przywódca Chin Xi Jinping. Podkreślił, że wśród ofiar było kilku Chińczyków.

Wyrazy współczucia przekazali także premier Kanady Justin Trudeau i szef rządu Australii Anthony Albanese. Szef dyplomacji Unii Europejskiej Josep Borrell wyraził głęboki smutek z powodu „strasznych wydarzeń w Seulu”. „To, co miało być świętowaniem, stało się tragedią z tak wielką liczbą młodych ofiar” – dodał.

Tragedia w Seulu

Do tragedii doszło w nocy z soboty na niedzielę w stromej, wąskiej uliczce w imprezowej dzielnicy Itaewon, gdzie tysiące ludzi bawiły się z okazji Halloween. Wybuchła panika, ludzie zaczęli się nawzajem tratować, a wielu się udusiło.

Był to najtragiczniejszy w skutkach przypadek wybuchu paniki w tłumie w historii Korei Południowej. Prezydent Jun ogłosił żałobę narodową, która według władz będzie trwała od niedzieli do przyszłej soboty.

Wstrząsająca relacja świadka tragedii w Seulu. „Ciała znajdowały się wszędzie” [VIDEO]

REKLAMA