Pieniędzy na dodatki węglowe nie ma i nie wiadomo kiedy będą. Wojewoda reaguje

Piec węglowy.
Zdjęcie ilustracyjne / Piec węglowy. / Fot. PAP
REKLAMA

Samorządy w Świętokrzyskiem otrzymały pisma od Wojewody, z którego wynika, że pieniędzy na dodatki węglowe nie ma i nie wiadomo kiedy będą. Wojewoda zwolnił osobę, która podpisała się w jego imieniu.

Świętokrzyskie samorządy otrzymały w środę pismo od urzędu wojewódzkiego, w którym czytamy m.in.: „W związku ze złożonym do 4 października zapotrzebowaniem przez gminy dodatków węglowych informuję, iż kwota, którą wojewoda otrzymał na rachunek, jest znacznie mniejsza niż wnioskowana. Otrzymane z Ministerstwa Klimatu i Środowiska środki wynoszą około 15 proc. złożonego przez tutejszy urząd zapotrzebowania”.

REKLAMA

W piśmie podkreślono, że „w związku z powyższym środki zostały podzielone proporcjonalnie po około 15 proc. wartości złożonych wniosków na październik”.

„Zaznaczam przy tym, że wojewoda nie posiada własnych środków, które mógłby przekazać gminom w ustawowych terminach, środki przekazywane są przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska” – zaznaczył autor pisma Leszek Śmigas, wicedyrektor Wydziału Infrastruktury i Rozwoju ŚUW.

Cała treść pisma, które trafiło do samorządów w Świętokrzyskiem, do przeczytania poniżej.

Wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz podczas konferencji prasowej poinformował, że pismo, które otrzymały samorządy jest „niezgodne z jego stanowiskiem i nie zostało z nim uzgodnione”. Dodał, że zastępca Wydziału Infrastruktury i Rozwoju ŚUW został dniem 3 listopada odwołany ze stanowiska, a korekta pisma została już wysłana do świętokrzyskich samorządów.

„Czy to była pomyłka czy celowe działanie, za wcześnie o tym mówić. W każdym razie ten pracownik przestał już być pracownikiem urzędu. Nie możemy sobie pozwolić na pewien dwugłos w tej sprawie. Aby wojewoda mówił jedno, a pracownik, może i najlepszy, ale z upoważnienia wojewody mówił co innego. Tym bardziej, że to co ukazało się w piśmie, jest co najmniej nieprecyzyjne” – podkreślił wojewoda świętokrzyski.

Koniusz twierdzi, że świętokrzyskie samorządy otrzymały do tej pory w kilku transzach 75 proc. na dodatek węglowy (ok. 400 mln zł), zgodnie ze złożonym wcześniej zapotrzebowaniem. Dodał, że pozostała kwota zostanie wypłacona samorządom do końca roku.

REKLAMA