REKLAMA
Strona główna Świat Europa Rośnie liczba osób, które urodziły się poza granicami Wielkiej Brytanii. Stanowią już...

Rośnie liczba osób, które urodziły się poza granicami Wielkiej Brytanii. Stanowią już TYLE procent populacji

Zdjęcie ilustracyjne. / Foto: Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne. / Foto: Pixabay
REKLAMA

Jedna na sześć osób mieszkających w Anglii i Walii urodziła się poza granicami Wielkiej Brytanii – wynika z opublikowanych w środę przez urząd statystyczny ONS danych z przeprowadzonego w zeszłym roku spisu powszechnego. Wśród nich było 743 tys. Polaków.

Jak podał ONS, w dniu spisu, 21 marca 2021 r., łączna populacja Anglii i Walii wynosiła 59 597 542 osoby, natomiast podczas poprzedniego spisu, w 2011 r., były to 56 075 912 osoby.

REKLAMA

Spośród tego 3,5-milionowego wzrostu liczby ludności, 42,5 proc. to efekt naturalnego przyrostu, czyli różnicy między liczbą narodzin a zgonów, zaś pozostałe 57,5 proc. – dwa miliony – to efekt dodatniej migracji netto, czyli różnicy między liczbą osób, które przyjechały a tymi, które wyjechały.

Wskutek dodatniego salda migracji, łączna liczba mieszkających w Anglii i Walii osób, które urodziły się poza granicami Wielkiej Brytanii, wzrosła w ciągu minionych 10 lat o 2,5 miliona – z 7,5 mln w 2011 r. do 10 mln w 2021 r. i stanowią one już 16,8 proc. całej łącznej populacji tych dwóch krajów.

Z nich 4,2 mln przybyło od 2011 roku, 2,7 mln w latach 2001-2010, a 3,1 mln przed 2001 rokiem. Największa część z nich – 4,3 mln – to osoby od 18 do 29 lat, około trzech milionów było poniżej 18. roku życia, a 2,1 mln – w wieku od 30 do 44 lat.

Największą grupę wśród tych 10 mln stanowili ludzie urodzeni w Indiach – 920 tys., czyli 1,5 proc. populacji Anglii i Walii, następnie w Polsce – 743 tys. (1,2 proc.) i w Pakistanie – 624 tys. (1,0 proc.). Na kolejnych miejscach znaleźli się przybysze z Rumunii, Irlandii, Włoch, Bangladeszu, Nigerii, Niemczech i RPA. W porównaniu z rokiem 2011 z pierwszej dziesiątki wypadli urodzeni w USA i na Jamajce, a ich miejsce zajęli Rumunii i Włosi.

Najdynamiczniej w ciągu tych 10 lat – aż o 576 proc. – wzrosła liczba przybyszów urodzonych w Rumunii. W 2011 r. było ich 80 tys., a w 2021 r. 539 tys. Skok ten jest spowodowany zniesieniem ograniczeń dla obywateli Rumunii w podejmowaniu pracy w Wielkiej Brytanii, co nastąpiło w 2014 r.

Ogółem w 2021 r. w Anglii i Walii mieszkało 3,6 mln osób urodzonych w 27 państwach Unii Europejskiej, co stanowi znaczący wzrost w porównaniu z rokiem 2011, gdy było to 2,5 mln.

Dane pokazują również, że 5,9 miliona mieszkańców Anglii i Walii (9,9 proc.) posiadało paszport inny niż brytyjski – najczęściej był to paszport polski (760 tys. – 1,3 proc. wszystkich mieszkańców), następnie rumuński (550 tys. – 0,9 proc.) i indyjski (369 tys., 0,6 proc.).

Regionem o najwyższym odsetku osób urodzonych poza Wielką Brytanią jest aglomeracja Londynu, gdzie stanowią one 40,6 proc. mieszkańców, zaś na przeciwnym biegunie znajdują się Walia (6,9 proc.), i północno-wschodnia Anglia (6,8 proc.).

– Spis maluje obraz tego, jak skład populacji zmienił się w ciągu ostatniej dekady. W tej dekadzie byliśmy świadkami naszego wyjścia z UE, jak również życia z pandemią. Choć te wydarzenia mogły mieć wpływ na decyzje lub zdolność ludzi do migracji lub podróży w danym czasie, spis mówi nam o zmianie w ciągu całej dekady – kto mieszkał tutaj w marcu 2021 roku, w porównaniu z marcem 2011 roku. Możemy zobaczyć, że Rumuni byli dużym motorem tej zmiany, choć nastąpił również wzrost z powodu migracji z Indii, Pakistanu i Polski, a także krajów południowej Europy, takich jak Włochy – skomentował zastępca dyrektora spisu powszechnego Jon Wroth-Smith.

Opublikowane przez ONS dane dotyczą tylko Anglii i Walii, bo w Szkocji i Irlandii Północnej spis przeprowadzają odrębnie tamtejsze urzędy statystyczne, przy czym w Szkocji z powodu pandemii został on przełożony o rok, ma marzec 2022 r., zatem pełne dane o populacji Zjednoczonego Królestwa będą znane dopiero w roku 2023.

REKLAMA