„Trumna na kółkach”. Wraca sprawa głośnego wypadku adwokata z Łodzi. Sąd wydał komunikat

W wypadku zginęły dwie osoby. Adwokat z Łodzi, wracający z wesele influencerki Martyny Kaczmarek, tłumaczy, że winne są "trumny na kółkach".
W wypadku zginęły dwie osoby. Adwokat z Łodzi, wracający z wesela influencerki Martyny Kaczmarek, tłumaczy, że winne są "trumny na kółkach". (Fot. Policja Olsztyn)
REKLAMA

Na 15 lutego wyznaczył Sąd Rejonowy w Olsztynie termin rozpoczęcia procesu łódzkiego adwokata Pawła K., oskarżonego o spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety. Do zdarzenia doszło ponad rok temu na drodze koło Barczewa w woj. warmińsko-mazurskim.

Do śmiertelnego wypadku doszło pod koniec września ub.r. Stało się o nim głośno, gdy adwokat zamieścił w mediach społecznościowych film z komentarzem dotyczącym wypadku, na którym stwierdził m.in., że „to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły”.

REKLAMA

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie oskarżyła Pawła K. o spowodowanie tragicznego w skutkach wypadku drogowego, do którego doszło 26 września 2021 r. na drodze wojewódzkiej nr 595 w pobliżu wsi Stare Włóki w gminie Barczewo.

Według prokuratury, oskarżony – kierując samochodem marki mercedes-benz CLA – umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Jak ustalili śledczy, przekroczył podwójną linię ciągłą i zjechał na przeciwny pas ruchu, doprowadzając do nieumyślnego wypadku drogowego. Mercedes zderzył się z prawidłowo jadącym z przeciwka samochodem marki audi 80. Kierująca i pasażerka audi poniosły śmierć na miejscu zdarzenia.

Jak podawali śledczy, kierująca doznała licznych obrażeń ciała w tym obrażeń klatki piersiowej z masywnym krwotokiem wewnętrznym, w następstwie czego poniosła śmierć na miejscu, a pasażerka audi doznała licznych obrażeń ciała w tym obrażeń czaszkowo-mózgowych skutkujących również śmiercią w miejscu wypadku.

Paweł K. przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do przedstawionego mu zarzutu i odmówił składania wyjaśnień.

Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 50 tys. zł oraz „nakaz powstrzymywania się od prowadzenia pojazdów mechanicznych”. Za zarzucany mu czyn grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

„Sąd Rejonowy w Olsztynie wyznaczył pierwszy termin rozprawy na 15 lutego 2023 r. na godz. 13” – poinformował rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Olsztynie Adam Barczak.

Adwokat wracał z wesela influencerki i spowodował śmiertelny wypadek. Szokujące tłumaczenie [FOTO/VIDEO]

 

REKLAMA