Wojna na Ukrainie. Kolejni Polacy zginęli na froncie

Janusz Szeremeta ps. Kozak zginął na Ukrainie.
Janusz Szeremeta ps. Kozak (na pierwszym planie) zginął na Ukrainie. / Fot. IG/janusz.to.kozak
REKLAMA

Dwóch Polaków, walczących po stronie Ukrainy, zginęło na froncie. Informację przekazał korespondent Polsat News Mateusz Lachowski.

„Dwóch Polaków: Janusz Szeremeta, ps. „Kozak”, i jego kolega Krzysztof z Legionu Międzynarodowego, poległo wczoraj (w niedzielę, 4.12.2022r. – red.) na froncie” – poinformował na Twitterze.

REKLAMA

Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

Janusz Szeremeta, walcząc na Ukrainie, był także aktywny w mediach społecznościowych. Nagrywał filmiki chociażby podczas ostrzału artyleryjskiego. Wystąpił także w kilkunastominutowym filmie dokumentalnym zrealizowanym przez reportera Polsat News.

Będzie roz****dol. Do zobaczenia z powrotem. Wracamy w tym samym składzie – mówił na jednym z nagrań w listopadzie Szeremeta. Wiadomo, że pozostawił żonę i dziecko.

To kolejni Polacy, którzy zginęli w wojnie na Ukrainie. Na początku listopada pojawiła się informacja, że w trakcie walk w okolicach Chersonia zginął Marian Mateusz, żołnierz będący synem Polaków, ale urodzony w Ukrainie.

W lipcu informowano natomiast o śmierci na Ukrainie Tomasza Walentka, zawodnika amatorskich gal MMA. On również walczył w legionie międzynarodowym.

CZYTAJ WIĘCEJ: Polak zginął na Ukrainie. To zawodnik MMA

 

REKLAMA