Pizza Hut w Izraelu oskarżona o „przywłaszczenie kulturowe”

Fot. ilustr. Kanafef Elif Ayse Widkipedia Flickr
REKLAMA

Napięcia izraelsko-palestyńskie są częste, ale czasami dość niezwykłe. Najnowszą kością niezgody jest bowiem… pizza. Marka Pizza Hut Israel wprowadziła na rynek pizzę na grubym cieście – kunafa, a to palestyńska specjalność.

Kunafa (także: kanafeh) to tradycyjne ciasto serowe, charakterystyczne dla kuchni arabskiej, ale też tureckiej i greckiej. Wywodzi się z Nablusu. Ciasto, które nadziewa się białym serem, podaje ze słodkimi dodatkami.

REKLAMA

Pizza Hut Israel zdecydowała się umieścić w swoim menu „pizzę knafeh” na tradycyjnym grubym cieście. Wywołało to wrzawę w środowisku palestyńskim, które widzi w tym „przywłaszczenie kulturowe”.

Amerykańska firma broni się w komunikacie prasowym: „Rozpoznaliśmy niewykorzystany potencjał tego bliskowschodniego jedzenia i postanowiliśmy stworzyć jego własną wersję”. Palestyńczycy jednak szaleją z krytyką w mediach społecznościowych.

Francusko-palestyński kucharz z Betlejem, Fadi Kattan mówi, że „.to wymazywanie kultury kulinarnej”. Dodaje, że ser używany do knafeh zwykle pochodzi z Nablusu na Zachodnim Brzegu. Tymczasem Pizza Hut wykorzystuje produkt z Safed, izraelskiego miasta, które zostało opróżnione z arabskich mieszkańców w 1948 roku. Pojawia się więc dodatkowo kontekst polityczny.

Palestyńczycy „umiędzynarodawiają” konflikt i mówią, że nowe danie sieci Pizza Hut w Izraelu to nie tylko obraza ich „kunafy”, ale też obraza samej pizzy i włoskiej gastronomii.

Źródło: France Info/ Le Figaro

REKLAMA