Boże Narodzenie to jednak magiczny czas. Spowiedź przed Tinderem i Magdą Gessler

Okres Świąt Bożego Narodzenia to czas, gdy - podobno - spowiedź interesuje nas bardziej niż Magda Gessler. Zdjęcie: Canva/Wikipedia (Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International)/kolaż NCzas
Okres Świąt Bożego Narodzenia to czas, gdy - podobno - spowiedź interesuje nas bardziej niż Magda Gessler. Zdjęcie: Canva/Wikipedia (Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International)/kolaż NCzas
REKLAMA

Okres poprzedzający Boże Narodzenie to jeden z dwóch – obok Wielkanocy – tygodni w roku, kiedy w internetowych wyszukiwarkach Polacy częściej wpisują hasło „spowiedź” niż „Tinder” – mówi socjolog z Uniwersytetu Śląskiego dr Rafał Cekiera, który prześledził, czego poszukujemy w internecie przed świętami.

„Święta to niezwykły, wyjątkowy czas. Znajduje to potwierdzenie również w dosyć nieoczywistych danych, mówiących o tym, co jest dla Polaków ważne przed świętami. Dobrym przykładem może być to, czego poszukujemy w tym czasie w internecie” – tłumaczy socjolog z Wydziału Nauk Społecznych UŚ.

REKLAMA

Z jego obserwacji wynika, że jedynie przed świętami Bożego Narodzenia i świętami wielkanocnymi hasło „spowiedź” wyprzedza w wyszukiwarce Google poszukiwania aplikacji randkowej Tinder. „Spowiedź” wygrywa też z nazwiskiem popularnej restauratorki i autorki programów kulinarnych Magdy Gessler.

„’Spowiedź’ wprawdzie wygrywa w wyszukiwaniach z Magdą Gessler, ale już nie tak spektakularnie, ponieważ kulinaria są dla nas ważne przed świętami. O ile w okresie Wielkanocy zdecydowanie częściej wbijamy w wyszukiwarkę 'spowiedź’, to w okresie Bożego Narodzenia walka pomiędzy Magdą Gessler a hasłem 'spowiedź’ ciągle trwa” – powiedział socjolog.

Zdaniem dr. Cekiery, nie może także dziwić, że w okresie poprzedzającym Boże Narodzenie Polacy znacznie częściej niż hasło „Lewandowski” wpisują w wyszukiwarki takie słowa jak „karp”, „choinka” czy „kolęda”.

„Co ciekawe, w okresie tuż przed Wigilią Bożego Narodzenia bardzo dynamicznie wzrasta częstotliwość wpisywania w wyszukiwarkę Google takich haseł jak 'zwyczaje i tradycje’, co może być pośrednim dowodem na to, że wciąż są one dla nas istotne” – ocenił socjolog z Uniwersytetu Śląskiego.

Jak mówił, choć przykłady zaczerpnięte z internetowych wyszukiwarek mają raczej anegdotyczny charakter, mogą jednak prowadzić do wniosku, że dla znacznej części Polaków święta oznaczają religijny i tradycyjny, a nie jedynie komercyjny i konsumpcyjny, sposób spędzania czasu.

Dr Cekiera przytoczył wyniki badań CBOS, z których wynika, że w ub. roku spowiedź przed świętami deklarowało 59 proc. Polaków, modlitwę i czytanie Biblii 60 proc., a śpiewanie kolęd 70 proc. Zmniejsza się natomiast liczba uczestników Pasterki – ćwierć wieku temu udział w niej deklarowało 80 proc. Polaków, w 2019 roku 66 proc., a w roku ubiegłym 53 proc.

„Trzeba jednak stwierdzić, że większość zwyczajów świątecznych, które nie mają wprost charakteru religijnego, jest powszechna i są one wspólne dla niemal wszystkich Polaków. To m.in. składanie sobie życzeń w Wigilię, spożywanie w tym dniu tradycyjnych potraw, dzielenie się opłatkiem, strojenie choinki, przygotowanie prezentów, często także odwiedzanie grobów zmarłych” – podsumował dr Rafał Cekiera z Uniwersytetu Śląskiego.

REKLAMA