Ukradli autobus miejski. Kilka minut po kradzieży wjechali do zbyt niskiego tunelu [FOTO]

Zdjęcie ilustracyjne. / fot. Twitter: Busdriver95
REKLAMA

Okazuje się, że jazda kradzionym tramwajem jest łatwiejsza. Bohater uprowadzenia tramwaju na Śląsku przejechał kawal trasy bezkolizyjnie i to z pasażerami. We Francji autobus miejski firmy RATP wjechał do… zbyt niskiego tunelu już kilka minut po jego kradzieży.

W nocy z poniedziałku 26 grudnia na wtorek 27 grudnia autobus RATP uderzył w górną część tunelu znajdującego się na drodze łączącej podparyskie miejscowości Pantin (departament Seine-Saint-Denis) z Meaux (Seine-et-Marne).

REKLAMA

Jak donosi Le Parisien, około godziny 2 w nocy mężczyzna ukradł pojazd zaparkowany na pętkli stacji Eglise-de-Pantin. Sam na pokładzie ruszył w drogę, ale po kilku minutach wjechał do tunelu krajowej drogi nr 3 pod skrzyżowaniem w Romainville. Tunel zaprojektowany tylko dla samochodów osobowych okazał się za niski.

Złodziej poważnie uszkodził dach pojazdu, który się w tunelu zaklinował. Kierowca tuż po zderzeniu uciekł. RATP informuje, że otrzymał sygnał o zaklinowanym autobusie od innego przejeżdżającego kierowcy autobusu.

Ten zawiadomił dyspozytora, który zadzwonił na policję. „W pojeździe nie było pasażerów i nie zgłoszono żadnych obrażeń. Wszczęto policyjne śledztwo w celu odnalezienia uciekiniera i ustalenia dokładnych okoliczności tego zdarzenia” – brzmi komunikat RATP. Imigranckie Saint-Denis jednak nie takie rzeczy widziało…

REKLAMA