Armia rosyjska twierdzi, że kontynuuje „rozejm pomimo ostrzału ukraińskiej artylerii”

Władimir Putin Źródło: EPA/SERGEY GUNEEVSPUTNIK/KREMLIN/PAP
Władimir Putin Źródło: EPA/SERGEY GUNEEVSPUTNIK/KREMLIN/PAP
REKLAMA

Nie tylko Kijów, ale i niezależni obserwatorzy twierdzą, że zaobserwowano ostrzał także ze strony Rosjan, bombardowania i pojedynki artyleryjskie, zwłaszcza w Bachmucie. Armia rosyjska zapewniała jednak w sobotę 7 stycznia, że ​​zamierza „do końca dnia przestrzegać będzie jednostronnego zawieszenia broni ogłoszonego przez Władimira Putina z okazji prawosławnych Świąt Bożego Narodzenia”.

Za łamanie rozejmu obarczano w Moskwie „ostrzał artyleryjski ukraińskich sił zbrojnych sił na tereny zaludnione i pozycje rosyjskie”. Wydaje się jednak, że „rozejm” był jedynie akcją propagandową Kremla.

REKLAMA

Wywiad brytyjski oceniał, że pomimo 36-godzinnego rozejmu ogłoszonego przez Władimira Putina walki toczą się „na swoim zwykłym poziomie”. Dodano, że „jednym z najbardziej zaciekłych obszarów walk był obwód ługański”.

Ukraina dostała „pod choinkę” na prawosławne Boże Narodzenie spory prezent. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w piątek 6 stycznia wieczorem z zadowoleniem przyjął ogłoszoną przez Stany Zjednoczone wypłatę nowej transzy pomocy wojskowej. Pomoc ta, szacowana na ponad trzy miliardy dolarów (2,81 miliarda euro). O dostawach cięższej broni zapewniły też Berlin i Paryż.

Dostawy amerykańskie to 50 bojowych wozów piechoty Bradley, 500 pocisków przeciwpancernych, 100 transporterów opancerzonych M113 i 10 000 pocisków moździerzowych kalibru 120 mm.

Sam Putin świętował Boże Narodzenie w cerkwi na Kremlu. Władimir Putin uczestniczył samotnie w nabożeństwie religijnym o północy. W wydanym w sobotę orędziu prezydent Rosji powiedział, że modlił się za Cerkiew Prawosławną.

Z kolei Metropolita Epifaniusz, zwierzchnik Cerkwi Prawosławnej Ukrainy, odprawiał w tym roku po raz pierwszy nabożeństwo w kijowskiej Ławrze Peczerskiej, która do niedawna należała do Patriarchatu Moskwy. W sobotę, 7 stycznia w historycznym nabożeństwie brały udział setki wiernych, w tym wielu ukraińskich żołnierzy.

Wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO klasztor przeszedł pod jurysdykcję niezależnej od Moskwy Cerkwii Ukraińskiej w grudniu.

Źródło: AFP/ France Info

REKLAMA