
Kroniki kryminalne w krajach o dużej imigracji aż roją się od doniesień o czynach niezintegrowanych przybyszy. We Francji praktycznie nie ma dnia, by media nie rozpisywały się o kolejnych „incydentach” z ich udziałem.
Wiadomości z weekendu mówią o napaści seksualnej Algierczyka na studentkę w autobusie paryskim. Bandyta jest nielegalnym migrantem i miał już decyzję o wydaleniu go z kraju. Kwestia braku egzekucji zobowiązań do opuszczenia terytorium Francji (tzw. OQTF) jest w centrum uwagi we Francji od kilku miesięcy, bo tego typu sprawcy czują się bezkarni.
Teraz, jak donosi CNews 6 stycznia, Algierczyk o nieuregulowanym statusie pobytu został skazany za akty napaści na tle seksualnym popełnione w autobusie w Paryżu. Mężczyzna dokonał „napaści seksualnej” na 19-letnią studentkę w autobusie linii 80.
Zaalarmowany krzykami młodej kobiety kierowca autobusu zatrzymał pojazd, zablokował drzwi i wezwał policję. Napastnik, który próbował uciekać, został zatrzymany przez policję i osadzony w areszcie. Ten Algierczyk był znany policji z podobnych czynów.
Rodak „autobusowego molestatora” w Bordeaux próbował udusić swoje 4-miesięczne dziecko. 34-letni Algierczyk wtargnął do ratusza dzielnicy Cenon w Żyrondzie i na oczach przerażonej matki i kilku świadków próbował udusić swoje dziecko.
Jak donosi France 3 w piątek 6 stycznia, algierski nielegalny imigrant chciał udusić swojego prawie 4-miesięcznego synka sznurkiem. Tragedii zapobiegła interwencja kilku świadków zdarzenia. Niemowlakiem zajęło się pogotowie ratunkowe i trafiło do szpitala. Sadysta nie został oskarżony o próbę zabójstw, ale o „akt umyślnej przemocy wobec małoletniego”.
Z kolei w departamencie Var, 6 stycznia pracowniczka Lidla została dźgnięta nożem przez nieletniego nielegalnego imigranta. Trafiła do szpitala w Tulonie z kilkoma ranami kłutymi. Młoda kobieta pracowała w sklepie tej sieci w Luc-en-Provence.
Napastnik został zatrzymany przez policję, kierownictwo Lidla poinformowało, że sklep będzie zamknięty przez cały weekend. Mer miasta Dominique Lain udał się do sklepu, by przekazać wsparcie załodze.
Jest też wiadomość o „międzynarodowych” porachunkach, które imigranci przenoszą do Francji ze świata. W Marsylii, Konsulat Generalny Turcji stal się celem ataku i został obrzucono „koktajlami Mołotowa”. W sprawie aresztowano dwóch Kurdów.
Do ataku doszło nad ranem w piątek 6 stycznia. Policja otrzymała zawiadomienie, że cztery osoby rzucały „koktajlami Mołotowa” w fasadę konsulatu Turcji, znajdującego się w 8. dzielnicy Marsylii. Sprawcy uciekli, ale policja zatrzymała później dwie podejrzane osoby, które trafiły do aresztu. Obydwaj są Kurdami. Zabawa w „wielokulturowość” trwa w najlepsze…
A poniżej scenka rodzajowa z tej dziedziny:
— Clown World ™ 🤡 (@ClownWorld_) January 6, 2023
Źródło: CNews/ Valeurs/ Le Parisien/ France 3