Granica ukraińsko-białoruska. „Na razie są tylko pogróżki”

Alaksandr Łukaszenka. Foto: PAP/EPA
Alaksandr Łukaszenka. Foto: PAP/EPA
REKLAMA

Jeśli chodzi o sytuację na granicy ukraińsko-białoruskiej, to na razie są tylko pogróżki – oświadczył w środę prezydent Wołodymyr Zełenski, który rozmawiał we Lwowie o sytuacji w zachodnich regionach Ukrainy, w szczególności graniczących z Białorusią.

„Nie widzimy tam niczego potężnego, oprócz mocnych deklaracji, ale powinniśmy być przygotowani” – powiedział Zełenski, odnosząc się do sytuacji na białoruskiej granicy.

REKLAMA

Prezydent Ukrainy wysłuchał raportu o działaniach w walce z dywersją, stanie umocnień na granicy, a także o zaopatrzeniu wojsk i służb granicznych w regionach graniczących z Białorusią.

Według zapowiedzi ministerstwa obrony Białorusi od 16 stycznia do 1 lutego na terytorium tego kraju odbywać się będą wspólne z Rosją manewry sił powietrznych. Od początku wojny przeciwko Ukrainie Białoruś wspiera Rosję, udostępniając jej swoje terytorium; według mediów niezależnych przekazuje też Rosji uzbrojenie, amunicję i sprzęt wojskowy.

REKLAMA