Ambasador Holandii wezwany do tureckiego MSZ po podarciu Koranu przez lidera Pegidy

fot: facebook.com
REKLAMA

Holenderski ambasador w Ankarze Joep Wijnands został wezwany we wtorek do tureckiego ministerstwa spraw zagranicznych – informują holenderskie media. Powodem jest podarcie dwa dni temu w Hadze Koranu przez Edwina Wagensvelda, holenderskiego lidera antyislamskiej Pegidy.

„Potępiamy i protestujemy przeciwko temu haniebnemu i nikczemnemu czynowi” – napisano w oświadczeniu tureckiego MSZ przekazanym we wtorek mediom. Władze w Ankarze mówią o „przestępstwie z nienawiści” i traktują akcję Pegidy jako dowód na to, że „islamofobia, dyskryminacja i ksenofobia nie znają granic w Europie”.

REKLAMA

Tymczasem dziennik „Trouw” ocenia, że konfrontacja z Zachodem to strategia prezydenta Recepa Erdogana przed przyspieszonymi wyborami prezydenckimi, które mają się odbyć 14 maja tego roku. „Ma to zmobilizować zwolenników jego partii, która ostatnio traci w sondażach” – czytamy w gazecie.

Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

(PAP)

REKLAMA