Wieści z frontu. Kijów liczy na czołgi z zachodu w ilości „od 120 do 140”

Screen Ministerstwo Obrony Ukrainy Caesar
REKLAMA

Ukraina zapowiada, że ​​otrzyma „od 120 do 140” zachodnich czołgów ciężkich. Wiadomo też, że Francja dostarczy Ukrainie 12 dodatkowych dział Caesar. Na razie jednak kwestia dostaw z Polski samolotów F-16 nie jest aktualna.

O ilości czołgów „między 120 a 140” mówił ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba w filmie opublikowanym na Facebooku. Przypomniał, że chodzi Leopardy 2, brytyjskie Challengery 2 i amerykańskie Abramsy. Po raz pierwszy Kijów ujawnił liczbę czołgów, które obiecali mu zachodni sojusznicy.

REKLAMA

Francja dostarczy Ukrainie 12 dodatkowych dział kal. 155 mm Caesar. Wcześniej wysłano na Ukrainę już 18 sztuk, co zapowiedział francuski minister ds. sił zbrojnych Sébastien Lecornu. Francuzi w odróżnieniu od Polaków podają źródła finansowania. Ich 12 dział średniego zasięgu zostanie „sfinansowanych w ramach funduszu wsparcia w wysokości 200 mln euro” utworzonego przez Francję i przeznaczonego na zakup wyłącznie broni francuskiej.

W Polsce ucięto na razie temat ewentualnego transferu myśliwców F-16 z naszych sił powietrznych/ Nie jest to przedmiotem żadnej „oficjalnej dyskusji” – powiedział wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz, zaraz po odmowie dostaw takiego sprzętu przez Waszyngton. Polska ma w sumie 48 amerykańskich myśliwców F-16.

W Rosji tymczasem chwalą się „wyzwoleniem” wsi pod Bachmutem. Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że „miejscowość Błagodatne została wyzwolona” po ofensywie „ochotniczych oddziałów szturmowych” wspieranych przez lotnictwo i artylerię. „Ochotnicy” to eufemizm oznaczający najemników Grupy Wagnera.

Emmanuel Macron, który „co do zasady” nie wyklucza teraz nawet dostawy myśliwców na Ukrainę, we wtorek przyjmował w Pałacu Elizejskim ministra obrony Ukrainy Ołeksija Reznikowa. Samoloty „Mirage” są jednak na razie jeszcze prawdziwym mirażem.

Źródło: AFP/ Le Figaro/ France Info

REKLAMA